Jest zimno i  mokro... Szukasz wymówki, żeby zostać w domu i zaczynasz się nad sobą użalać, bo czujesz, że zaczyna Cię rozkładać choroba. A gdy już jesteś chory potrzebujesz kogoś kto pogłaszcze Cię po głowie lub otuli ciepłym kocem. Kogoś kto nie będzie oburzał się gdy na niego kichniesz i wesprze Cię w tych trudnych dla Ciebie dniach.

„Dark” - nowy serial dla fanów „Stranger Things”. Zobaczcie zwiastun! >>>

Poniżej znajdziecie 9 powodów, dlaczego Netflix jest najlepszym kompanem podczas choroby:

1. Netflix nie wysysa z Ciebie energii. Nie jest absorbujący i nie obraża się gdy nie poświęcasz mu całej swojej uwagi. Nie musisz z nim rozmawiać, nie musisz się nim zajmować bo to on jest dla Ciebie.

2. Zazwyczaj w czasie grypy bolą wszystkie mięśnie. To nie stanowi problemu, ponieważ do oglądania Netfliksa potrzebujesz jedynie swoich oczu.

3. Netflix zostawia Cię w spokoju, kiedy potrzebujesz snu, ale gdy się budzisz jest tuż obok.

4. Dzięki niemu czas spędzony pod kołdrą w łóżku lub na sofie jest bardziej produktywny.

5. Oglądanie ulubionych seriali i filmów sprawia, że Twój czas powrotu do zdrowia mija szybciej.

6. Netflix nie ocenia tego jak wyglądasz w rozciągniętych piżamach, wełnianych skarpetach pośród góry zużytych chusteczek. Kocha Cię bez makijażu i idealnie ułożonej fryzury.

7. Nie każe Ci wstawać z łózka – sam wyleguje się z Tobą.

8. Szanuje Twoje wybory - jeśli chcesz pozostać w łóżku i oglądać jeszcze jeden odcinek mówi „Nie ma sprawy”. Gdy chcesz wcisnąć pauzę i wziąć prysznic - Netflix wspiera Cię w Twojej decyzji.

9. Netflix nie krytykuje Twoich wyborów odnośnie wybranego gatunku filmu - wszyscy podejmujemy dziwaczne decyzje pod wpływem wysokiej gorączki.

A jakie są najlepsze filmy do chorowania? Zajrzyjcie do naszej galerii!

[QUIZ] Sprawdź, jakim typem binge-racera, czyli serialowego sprintera jesteś >>>