Każdy, kto kiedyś rzucał palenie wie, że żeby uporać się z nałogiem potrzebna jest naprawdę dobra motywacja. I hasła typu szkodzi zdrowiu czy powoduje raka nie mają z nią nic wspólnego. Jak się  okazuje, złamanie królewskiej tradycji to nie jedyny wyłom poczyniony w stronę Meghan Markle.

Książę Harry, którego bujne życie towarzyskie i eskapady do nocnych klubów będące w tej chwili historią, ale swego czasu stanowiące jeden z ulubionych motywów brytyjskiej prasy brukowej, zgodnie z doniesieniami Daily Mail pozbywa się ostatniego nawyku symbolizującego czasy sprzed ustatkowania się.

Książę nie działa impulsywnie, ale metodycznie – krok po kroku. Póki co, podobno ograniczył się do niepalenia w domu, ale jak można się domyślić, kolejnym etapem będzie całkowite porzucenie nałogu. Jak myślicie, czy Meghan Markle, która nie kryje się z zamiłowaniem do zdrowych rozwiązań zrobi z księcia domatora i wyznawcę zdrowego trybu życia?

ZOBACZ TEŻ: Co wiemy o ślubie księcia Harry'ego i Meghan Markle