Jeszcze rok temu mało kto wiedział, kim jest Luis Fonsi. No, oczywiście poza najwierniejszymi fanami portorykańskiego wokalisty, który swój pierwszy studyjny album nagrał w 1998 roku. Czyli prawie 20 lat przed Despacito, czyli kawałkiem, który przyniósł mu międzynarodowy rozgłos latem tego roku. Utwór nagrany wspólnie z Daddy Yankee pobił wszystkie możliwe rekordy - okazał się najczęściej streamowanym utworem w sieci, a teledysk najchętniej oglądanym na YouTube. Choć ciężko będzie Fonsiemu powtórzyć ten sukces, Échame La Culpa (Blame Me), czyli nowy singielna pewno nie przejdzie bez echa. Gościnnie można w nim usłyszeć Demi Lovato, która pojawia się również w teledysku. 

Nagrywanie z Demi to wyjątkowe doświadczenie, ale to co zdumiało mnie najbardziej to, że chciała zaśpiewać po hiszpańsku i jak perfekcyjnie podeszła do słów i wymowy” – zdradza Fonsi.

Wideoklip do Echame La Culpa został nakręcony w Nowym Jorku na Brooklinie, a za kamerą stanął Carlos Perez. Jak Wam się podoba?