Mimo wielu ról, w jakie się wcielała w swej karierze, Jac przyzwyczaiła nas do swego bardzo określonego wizerunku, a długie włosy nieodmiennie były jego częścią. Modelki rzadko mogą sobie pozwolić na spełnianie swych zachcianek w tej kwestii; pełna decyzyjność leży po stronie agencji, więc o zmianie fryzury czy koloru włosów wiele z nich może tylko pomarzyć. Dlatego gdy przed dwoma dniami modelka zamieściła na swoim Instagramie zdjęcie w trakcie strzyżenia zdradzające tylko tyle, że właśnie poddaje się zmianie fryzury, nie przypuszczaliśmy, że zmiana będzie aż tak radykalna.

Choć nie znamy motywów zmiany i póki co nie wiemy też, czy jest ona efektem osobistej decyzji cz też związana jest z zawodowym zleceniem, trzeba przyznać że krótka fryzura bardzo jej służy. Jeśli dobrze przyjrzeć się temu, co Monika Jagaciak publikuje na swoim profilu, można zobaczyć coś na kształ zapowiedzi: nie chcemy tworzyć teorii spiskowych, ale zgodzicie się pewnie, że na zdjęciu dla magazynu Numéro autorstwa Txema Yeste wygląda prawie tak jak na tym po wizycie u fryzjera? Tak czy inaczej ta sytuacja bardzo przypomina nam metamorfozę, której przed kilku laty wbrew branżowym zwyczajom poddała się inna nasza topmodelka – Anja Rubik. Pamiętacie?