Do grudnia jeszcze 2 tygodnie więc idziemy o zakład, że jeszcze nie wybraliście dla siebie kalendarza adwentowego. A w tym roku wybór jest naprawdę oszałamiający. Producenci prześcigają  się w pomysłach jak zaspokoić apetyty dorosłych i nie chodzi tylko o przyjemność podniebienia. Na rynku dostępne są wersje najbardziej zbliżone do klasycznych, a więc te z jadalną niespodzianką: np. z serami albo w zależności od preferencji – rożnymi gatunkami alkoholi, ale też znajdą się takie, dzięki którym będziemy mogli poznać kosmetyki ulubionych marek, które zawsze chcieliśmy przetestować, ale baliśmy się sięgnąć po pełnowymiarową wersję. W galerii przedstawiamy te, którym same nie możemy się oprzeć. Zwróćcie uwagę szczególnie na te kalendarze adwentowe, z którymi będzie można wejść w nowy rok!