U Kim Kardashian zawsze dużo się dzieje, ale w ostatnim czasie celebrytka szczególnie nie może narzekać na brak wrażeń. Zarówno prywatnie - najpierw po raz trzeci została mama dziewczynki, którą nazwała Chicago, a następnie ciocią nowo narodzonej córeczki Kylie Jenner, jak i zawodowo - 2 lutego światło dzienne ujrzały jej nowe zapachy Kimoji Hearts. Najświeższe propozycje KKW Fragrance to BFF, BAE i RIDE OR DIE, które znajdziemy w buteleczkach w kształcie serca, kojarzące się ze słodkimi pudrowymi cukierkami.

ZOBACZ TAKŻE: Wiemy jak wygląda Chicago West! >>> 

Jeszcze zanim perfumy trafiły do sprzedaży, o nowym produkcie marki Kim było głośno. Pomysłodawczyni wymyśliła bowiem dość oryginalną akcję promocyjną, która polegała na tym, że BFF, BAE oraz RIDE OR DIE trafiły w formie walentynkowych prezentów do przyjaciół, ale także osób niekoniecznie utrzymujących dobre relacje z Kim. Jeśli chodzi o tę drugą grupę, na liście znaleźli się m.in. Taylor Swift, Blac Chyna, Chloë Grace Moretz, P!nk czy Sarah Michelle Gellar. Kulisami całej operacji podzieliła się oczywiście na swoim Instagramie.   

ZOBACZ TAKŻE: Siostry Kardashian-Jenner w kampanii Calvin Klein! Czy tak wygląda najdroższa reklama sezonu? >>> 

Choć od debiutu Kimoji Hearts na rynku minęło zaledwie kilka dni, nowości zapachowe KKW Fargrance już są sprzedażowym hitem. W cztery pierwsze dni od premiery Kim zarobiła 10 milionów dolarów, a 300 tysięcy egzemplarzy rozeszło się dosłownie jak świeże bułeczki. Podobna sytuacja miała miejsce w przypadku jej poprzednich perfum Crystal Gardenia, ale wtedy 10 milionów dolarów trafiło na konto Kim Kardashian zaledwie po jednym dniu. 

Jeżeli wy również chcielibyście stać się szczęśliwymi posiadaczkami BFF, BAE lub RIDE OR DIE musicie uzbroić się w cierpliwość i uważnie śledzić kanały społecznościowe Kim, gdyż póki co wszystkie egzemplarze zostały wyprzedane. Koszt jednej buteleczki o pojemności 30 ml to 30 dolarów, czyli całkiem przystępnie. 

ZOBACZ TAKŻE: Najmodniejsza fryzura 2018 roku - nawet Kim Kardashian oszalała na jej punkcie! >>>