Co roku, w pierwszy majowy poniedziałek, wszystkie oczy branży zwrócone są na Metropolitan Museum of Art. Tam, od 1946 roku odbywa się jedno z najważniejszych wydarzeń towarzyskich i kulturalnych. Met Gala nie tylko jest potwierdzeniem statusu (każdy z gości oprócz wpłacenia odpowiedniej sumy, musi zostać osobiście zaakceptowany przez Annę Wintour), ale także inauguruje otwarcie kolejnej, spektakularnej wystawy z modą w roli głównej. W tym roku poświęcono ją twórczości Rei Kawakubo i choć nie dobiegła ona jeszcze końca (można odwiedzić ją do 4 września), to już mówi się o przyszłorocznej ekspozycji i jej potencjalnym temacie. Nie został on bowiem oficjalnie potwierdzony, ale jak podaje WWD, możemy spodziewać się, że tym razem na warsztat kurator Andrew Bolton weźmie związki mody i religii. „Fashion and religion” - tak miałby brzmieć tytuł nadchodzącej wystawy w Metropolitan oraz motyw przewodni Met Gala 2018, a to oznacza, że na czerwonym dywanie mogą królować archiwalne projekty takich marek jak Dolce&Gabbana, Givenchy, Alexander McQueen czy Jean Paul Gaultier. Mówi się, że jeżeli ta informacja okaże się prawdziwa, będzie to najbardziej kontrowersyjny temat w historii wydarzenia.

ZOBACZ TAKŻE: Met Gala 2017: najlepsze i najgorsze stylizacje gwiazd >>>