Jeśli lubicie brokat, jednorożce i bliska jest Wam estetyka i przekaz Local Heroes, a dodatkowo jesteście uzależnione od pachnących nowości do pielęgnacji ciała – to coś dla was! Australijska marka Frank Body, specjalizująca się w naturalnych kosmetykach, jakiś czas temu poszerzyła swoją ofertę o ciekawą nowość – brokatowy peeling pozostawiający na skórze błyszczącą poświatę o znamiennej nazwie Follow the call of the disco ball. Wyprzedał się w 10 dni od premiery i łącznie na listę oczekujących wpisało się ponad 90 tysięcy osób. Teraz znów jest w sprzedaży!

Podobnie jak wszystkie produkty tej marki, peeling z serii Shimmer Bomb Kit ma silnie kawowy zapach - w składzie są m.in. ziarna Robusty zmieszane z granulkami soli i cukru. Ale nie ma się czego obawiać - nawet jeśli nie jesteście zwolenniczkami kawy, podczas aplikacji spowije was woń delikatnej słodkiej Latte, której nie będziecie mogły się oprzeć! Do tego produkt ma przyjemną konsystencję, jest drobnoziarnisty, doskonale złuszcza i odświeża skórę. Na czym  polega tajemnica brokatowego składnika? To nic innego jak sproszkowana mika – minerał, które naturalnie daje trójwymiarowy, holograficzny efekt.

Frank Body lubi podkreślać swoją filozofię – marka nie testuje na zwierzętach, a swoje produkty dedykuje dziewczynom lubiącym sprawiać sobie przyjemność. Jeśli  same siebie także zaliczacie do tej grupy, Follow the call of the disco ballzdecydowanie powinien zasilić wasze jesienne kosmetyczki!