Czy też zastanawialiście, o co chodzi z zdjęciach przedstawiających Toma Hanksa wsiadającego do Fiata 126p czyli popularnego w latach 70. malucha? W ostatnich dniach takie obrazy zaczęły masowo przewijać się przez internet wzbudzając coraz większą ciekawość.

Jak się okazuje, za całą sprawą stoi jedna z jego fanek Hanksa, która postanowiła sprezentować gwiazdorowi auto na urodziny. Monika Jaskólska, mieszkanka Bielsko- Białej czyli „stolicy” malucha, razem z mieszkańcami swojego miasta w ramach akcji Bielsko-Biała dla Toma Hanksa zebrała fundusze, a następnie kupiła i odremontowała auto, które w stuningowanej vintage’owej wersji ze skórzaną tapicerką właśnie trafiło w ręce aktora.

Pomysłodawczyni marzy się nie tylko, żeby Hanks któregoś wieczora zaparkował Fiatem pod Akademią Filmową. Chciałaby także, by odwiedził jej rodzinną miejscowość.

Póki co szalony pomysł fanki Hanksa z Polski poniósł się szerokim echem i na zakupie auta się nie skończyło. Fundusze zebrane na zasadzie crowd fundingu w ramach akcji Nie wypada nie pomagać zasiliły konto jednego z lokalnych szpitali dziecięcych, tymczasem koszt prezentu promującego miasto de facto wziął na siebie kierowca rajdowy Rafał Sonik.

Aktor, któremu mimo jego nieobecności społeczność Bielsko-Białej wyprawiła prawdziwe urodzinowe party zaprosił do siebie Monikę Jaskólską, a ich wspólne nagranie i podziękowania aktora opublikowane zostały na BBC News; całej sytuacji stacja przyglądała się od samego początku. Co sądzicie o całej akcji? Podoba się wam taki pomysł na promowanie Polski za granicą?