Mówi się, że „Pieniądze szczęścia nie dają. Dopiero zakupy”. A skoro potwierdza to jeszcze nauka... nie będziemy się temu sprzeciwiać! Z badań przygotowanych przez Journal of Consumer Psychology wynika, że shopping ma wiele pozytywnych skutków dla naszego organizmu i umysłu. Nie tylko daje pewnego rodzaju „poczucie kontroli”, ale co za tym idzie także redukuje... smutek.

W publikacji The Benefits Of Retail Therapy: Making Purchase Decisions Reduces Residual Sadness naukowcy udowadniają, że osoby kupujące są trzykrotnie mniej smutne niż te, które wyłącznie przeglądają rzeczy w sklepach. Niewątpliwie ma na to wpływ ekscytacja nowym nabytkiem. Ciężko jest jednak uogólnić pojęcie smutku. Dla każdego będzie on oznaczał coś innego, będzie inaczej odczuwalny i nie każdy będzie chciał się go pozbyć w centrum handlowym. Niemniej wyniki pokazują, że wydawanie pieniędzy niesie ze sobą niewielkie (ale zawsze jakieś) korzyści. Za to nie zgadzają się z tym profesorowie, którzy przygotowali kontrraport mówiący o tym, że zakupy są jedną z najbardziej stresogennych czynności, a osoby ciągle myślące o dobrach materialnych są mniej zadowolone z życia i odczuwają na co dzień mniej pozytywnych emocji. Warto więc do zakupów podchodzić z głową – nie traćcie jej na wyprzedażach!

Zobacz także: 5 dobrych nawyków, które pomogą Ci lepiej zarządzać swoimi pieniędzmi >>>