Bez niej polskie kino nie byłoby takie samo. Wielokrotnie doceniana na świecie, nominowana i nagradzana za takie obrazy jak Europa, Europa, W ciemności czy Kopia mistrzaAgnieszka Holland ma szansę na swoją czwartą nominację do Oscara. Jej film Pokot został właśnie wytypowany przez Polski Instytut Sztuki Filmowej do wyścigu o złotą statuetkę w kategorii Najlepszy Film Nieanglojęzyczny. W skład komisji Oscarowej, która (niedosłowną) ekranizację książki Olgi Tokarczuk pod tytułem Prowadź swój pług przez kości umarłych, wybrała na polskiego kandydata do Nagrody Akademii Filmowej, weszli przedstawiciele polskiego kina oraz dyrektor PISF. Wśród nich znaleźli się m.in. Paweł Pawlikowski w roli przewodniczącego, Grażyna Torbicka, Agnieszka Smoczyńska czy Tomasz Wasilewski.

„Po długich dyskusjach komisja uznała, że to Pokot będzie w tym roku najlepiej reprezentował polską kinematografię w trudnej rywalizacji oscarowej. Rozważaliśmy kilka tytułów i w naszej ocenie film Agnieszki Holland ma najwięcej atutów, które mogą pomóc mu w kampanii promocyjnej i w konsekwencji zwiększyć szanse na uzyskanie nominacji do Oscara” - powiedział Paweł Pawlikowski, który w tej kategorii dwa lata temu zdobył statuetkę za Idę. Dodał również, że „Pokot to uniwersalna, bardzo starannie zrealizowana opowieść niewątpliwie poszerzająca pole naszej wrażliwości. Ten gatunkowy patchwork jest niezwykle aktualny i sprawia, że wciąż warto zadawać podstawowe pytania. To film o tym, czy warto zawalczyć o dobro tego, co nas otacza, o przyrodę i słabszych od nas. Pokot to obraz z mocnym przesłaniem, w dodatku będący ważnym kobiecym głosem, a twórczość kobiet jest coraz szerzej obecna w kinie światowym ostatnich lat".


Za Pokot Agnieszka Holland odebrała już na 67. Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Berlinie nagrodę Srebrnego Niedźwiedzia, przyznawaną filmom fabularnym wyznaczającym nowe perspektywy. Wtedy też odbyła się oficjalna premiera obrazu. Na świecie kampanię promocyjną filmu, jako kandydata do Oscara, rozpocznie festiwal w Toronto. Główne role zagrali w nim m.in.: Agnieszka Mandat, Wiktor Zborowski, Jakub Gierszał, Borys Szyc, Andrzej Grabowski, Tomasz Kot i Katarzyna Herman.

Agnieszka Holland nominowana do Oscara była już trzykrotnie. Dwukrotnie w kategorii Najlepszy Film Nieanglojęzyczny: w 1985 roku za Gorzkie Żniwa i w 2011 za W ciemności, a w 1991 roku za najlepszy scenariusz adaptowany do Europa, Europa. Trzymamy więc kciuki za kolejną nominację i – w końcu – za zasłużoną statuetkę!