Pełna nazwa rozświetlacza to Eclipse Inner Glow Crème Pigment marki Rituel de Fille. Jego cena to 29 dolarów, a kolor - ciemna jak węgiel czerń. To nie tylko efekt wizualny, kosmetyk faktycznie ma czarny kolor, ale mimo to nadaje się do makijażu ust, policzków i oczu, nie tylko dla najbardziej ekstrawaganckich użytkowniczek. Jak to możliwe? Czarny pigment można nakładać na skórę stopniowo i w ten sposób zwiększać jego intensywność. Po połączeniu z odcieniem skóry daje efekt lekkiego cienia, przez co podkreśla kości policzkowe, łuki brwiowe i linię żuchwy. 

Czarny kosmetyk idealnie wpisuje się w aktualny trend. Produkty beauty mają być nie tylko skuteczne, ale też zachwycać opakowaniem, nietypowym odcieniem lub fakturą. Ostatnio hitem na Instagramie były koreańskie szminki i błyszczyki w kształcie, kolorze i o smaku różnych rodzajów wina. Później blogerki zachwyciły się rozświetlaczami "Unicorn Heart" marki I Heart Makeup. To produkt w kształcie serca o stworzony jest z połączenia pastelowych barw, takich jak lawendowy, krystaliczny niebieski, miętowy, kanarkowy żółty i pudrowy różowy.