Wygląda na to, że jesteśmy tradycjonalistkami. Najbardziej podobają nam się klasyczne połączenia, czyli czerwone usta, czarna kreska na powiece i wytuszowane rzęsy. Co ciekawe, ten zestaw jest uznawany za najgorszy wybór na randkę - mężczyźni uważają takie połączenie za zbyt drapieżne i onieśmielające. Zdecydowanie wolą naturalne makijaże, które stawiają tylko na wygładzenie cery, rozświetlenie i kolory nude. Takie zestawienia również pojawiły się w topowej dziesiątce, ale zdecydowanie zamykają listę.

Nasze pozostałe wybory - te, które nie są klasycznym paryskim makijażem z czerwonymi ustami ani stylem "make up no make up", też raczej nie przypadłyby do gustu naszym drugim połówkom. Ulegamy bieżącym trendom, takim jak inspiracje latami 90. W tym przypadku to bardzo ciemne, niemal czarne usta połączone z tlenionymi na biało włosami. Ciekawe, ile dziewczyn, które polubiły to zdjęcie, faktycznie przetestowało taki makijaż u siebie. 

W ostatnich sezonach skupiamy się także na brwiach. Ikoną makijażu w tej kwestii jest Lily Collins. To jej zdjęcie (jako jedynej gwiazdy) znalazło się wśród najchętniej "pinowanych" zdjęć makijażu w serwisie. Użytkowniczkom spodobało się także eksponowani elementów uznawanych wcześniej za niedoskonałości. Chwalimy się piegami, których nie chowamy pod grubą warstwą podkładu! 

Który z looków najbardziej wam się podoba?