Gigi Hadid i Zayn Malik są kolejną parą, w której miłosnych perypetiach łatwo się pogubić. Postanowiliśmy więc podsumować to, co działo się w ostatnich kilku miesiącach. Po szerokim researchu oraz obserwowaniu tej dwójki na social mediach możemy śmiało wywnioskować, że po niecałych trzech miesiącach od rozstania znów są razem. Dlaczego? Sprawdźcie poniżej!

Gigi Hadid i Zayn Malik rozstali się! Jest oficjalne oświadczenie pary >>>

Zayn ustosunkował się do relacji z Gigi podczas ostatniego wywiadu

Chwilę po rozstaniu, Zayn udzielił wywiadu, w którym wypowiadał się o swojej dziewczynie w samych superlatywach. Ale nie to jest najważniejsze. Powiedział również, że jego relacja z Gigi jest skomplikowana i nie da się jej wpisać w żadne ramy, a na pewno nie będzie tego robił, ponieważ tego oczekują ludzie.

Całowali się na ulicy

Tutaj sprawa wydaje się oczywista. Kilka tygodni temu Gigi i Zayn zostali przyłapani na romantycznym spacerze po Nowym Jorku, podczas którego nie szczędzili sobie czułości. Zdjęcia wciąż możecie zobaczyć w sieci!

Zbierali razem kwiatki

Może wydać Wam się to śmieszne (my uważamy, że to urocze), ale robili to na farmie Gigi, co oznacza, że to nie było szybkie spotkanie! Kilka razy Zayn został również przyłapany, jak wychodził rano z domu Hadid w Nowym Jorku... w tych samych ubraniach.

Pojawili się na swoich Instagramach

W dzisiejszych czasach to niestety ma dosyć spore znaczenie, a publikowanie zdjęć na Instagramie szczególnie przez sławne osoby jest poddawane skrupulatnej analizie. Niedawno zarówno Gigi, jak i Zayn udostępnili zdjęcie muzyka, dającego kwiaty modelce, która była po drugiej stronie obiektywu. Jakiś czas później Hadid wrzuciła na InstaStories post, na którym przytula swojego byłego/obecnego chłopaka. Nie było widać jego twarzy, ale włosy i tatuaże zdradziły, że to Zayn.

Podsumowując, Gigi Hadid i Zayn Malik wciąż się spotykają i na pewno coś do siebie czują. Prawdopodobnie potrzebują czasu, ale wszystko wskazuje na to, że już niedługo znów zobaczymy ich oficjalnie razem! Trzymamy kciuki za ich związek, który był i dalej jest naszym ulubionym.