Znacie ten moment, kiedy babcia woła was na kolejny kawałek ciasta, a wy naprawdę nie macie już gdzie go wcisnąć? Albo gdy wujek opowiada wam kolejny nieśmieszny dowcip i nie macie już siły udawać, że macie z tego ubaw po pachy? Żeby nie psuć rodzinnej atmosfery, czyli nie stroić fochów, a w efekcie nikogo nie urazić, lepiej wytłumaczyć swoim bliskim, że pilnie musicie obejrzeć jeden z tych seriali, o których wszyscy teraz mówią. A jeśli tego nie zrobicie, to po Świętach będziecie mogli mieć problem w zrozumieniu, o czym tak zaciekle dyskutują wasi znajomi, co może sprawić wam po prostu przykrość. Bo przecież nikt nie chciałby, żeby w waszym życiu towarzyskim źle się działo (co to, to nie!) więc taka argumentacja powinna przekonać każdego.

Nie widzimy też żadnych przeciwskazań, aby te serialowe nowości, które mają swoją premierę akurat chwilę przed Bożym Narodzeniem 2019 lub w same Święta, oglądać z całą rodziną. Zwłaszcza, że trzy to całkowite świeżynki. A fabułę pierwszego sezonu jednego z tytułów, jak trzeba będzie, przybliżycie jak w 5 minut. To już od was zależy jakim typem bingewatchera jesteście. Jesteśmy przekonani, że niejeden dziadek czy wujek będzie zafascynowany tym pojęciem i dołączy do was przed ekranem! 

Jakie seriale wypada więc obejrzeć w te Święta? Oto 4 gorące premiery, których nie możecie przegapić!

Zobacz także: „Motyw” - nowy serial z gwiazdorską obsadą. Małgorzata Kożuchowska, Michał Czernecki i Agnieszka Grochowska opowiadają nam o produkcji

Wiedźmin: od 20 grudnia na Netflix

materiały prasowe

O tym serialu naprawdę mówią teraz wszyscy! Jedni są zachwyceni, inni trochę mniej. Najwyższy czas, abyście i wy wyrobili sobie własne zdanie i przekonali się, jak Netflix przeniósł na ekran sagę Andrzeja Sapkowskiego. Od 20 grudnia na platformie można oglądać serial „Wiedźmin” z Henrym Cavillem w roli głównej. W opinii większości to właśnie aktor znany do tej pory przede wszystkim z roli filmowego Supermana jest najmocniejszym ogniwem produkcji, za którą stoi Lauren Schmidt Hissrich. W roli potężnej czarodziejki Yennefer zobaczycie Anyę Chalotra, zaś Freya Allan wcieliła się w księżniczkę Ciri. Jeśli potrzebujecie jeszcze czegoś na zachętę, zobaczcie nasz wywiad z obsadą tego jednego z najgorętszych seriali sezonu.

PS Czy trzeba znać opowiadania Sapkowskiego, żeby połapać się, o co w tym wszystkim chodzi. Nie, nie musicie.  

Opowieść wigilijna: od 24 grudnia w HBO GO

materiały prasowe

BBC i HBO GO nie mogli sprawić nam lepszego prezentu w te święta! W Wigilię platformie wyląduje „Opowieść wigilijna”, czyli nowa serialowa adaptacja powieści Charlesa Dickensa. Jej twórcą jest Steven Knight, czyli nazwisko doskonale znane wszystkim miłośnikom seriali. Jest on odpowiedziany za inny małoekranowy hit, „Peaky Blinders”. Kusząco prezentuje się też obsada. W Ebenezera Scrooge’a, skąpego kupca nawiedzanego przez duchy, wcielił się Guy Pearce. A w pozostałych rolach m.in. chłopak Taylor Swift Joe Alvyn („Faworyta), Andy Serkis („Czarna Panter”) czy Charlotte Riley („Peaky Blinders”). A, bylibyśmy zapomnieli. Jednym z producentów „Opowieści wigilijnej” jest Tom Hardy. Pozycja obowiązkowa!

Foodie Love: od 25 grudnia w HBO GO

materiały prasowe

Jeżeli jesteście fanami hiszpańskich seriali, tym razem o dziwo polecamy wam zajrzeć nie na Netflix, gdzie do tej pory z wypiekami na twarzy śledziliście „Dom z papieru”, a na HBO GO. Tam w Boże Narodzenie znajdziecie „Foodie Love”. To historia mężczyzny i kobiety, którzy poznają się dzięki aplikacji mobilnej stworzonej w przekonaniu, że „przez żołądek do serca”. W rolach głównych hiszpańska aktorka Laia Costa („Victoria”, „Nowość”) oraz Guillermo Pfening („Nikt nie patrzy”), argentyński aktor i reżyser. Twórczynią serialu jest reżyserka „Zakochanego Paryża”, Isabel Coixet.

You/Ty: od 26 grudnia na Netflix

materiały prasowe

Na powrót tego seksownego i niebezpiecznego stalkera czekaliśmy dokładnie rok. I oto jest, w zupełnie nowym mieście, bo tym razem już nie w Nowym Jorku, a w Los Angeles, wśród zupełnie nowych bohaterów. No, może prawie. Bo jeszcze w pierwszym sezonie Joe grany oczywiście przez Penna Badgleya natrafia na Candace (Ambyr Childers), swoją eks, którą spotkał chwile po tym, jak z jego życia zniknęła inna ukochana, Beck (Elizabeth Leil). Joe znajdzie sobie rzecz jasna nowy obiekt westchnień. I tym razem nie będzie to aspirująca pisarka, a szefowa kuchni, Love Quinn. Czy postać Penna Badgleya znowu wpadnie po uszy?


Zobacz także: „Plotkara” - kontynuacja kultowego serialu zdradzi losy Blair Waldorf, Dana Humphreya i pozostałych głównych bohaterów