2 tygodnie temu A$AP Rocky wyszedł z tymczasowego aresztu w Sztokholmie. Raper trafił tam na 30 dni, kiedy po jednym z koncertów w ramach jego europejskiej trasy on i jego ekipa wdali się w bójkę na ulicach stolicy Szwecji. Artysta był zmuszony odwołać resztę występów (w tym również koncert w Polsce na Openerze), a zagraniczna prasa rozpisywała się o tym, że muzyk przebywa więzieniu w ciężkich warunkach. O wypuszczenie A$AP’a z aresztu apelowali nie tylko muzycy (m.in. Shawn Mendes, Post Malone, Justin Bieber), ale sam Donald Trump. Prezydent Stanów Zjednoczonych zarządał we wpisie na Twitterze skierowanym do Stefana Loefvena natychmiastowego zwolnienia rapera z więzienia. Ostatecznie spędził w nim miesiąc, podczas którego prokuratura prowadziła postępowanie przeciwko niemu i pozostałym uczestnikom bójki, zbierając dowody. Artysta nie przyznał się do winy, powołując się na samoobronę. Tłumaczył, że to nastolatek ich sprowokował, zaczepiając jego ochroniarza. 14 sierpnia A$AP Rocky usłyszał wyrok i został uznany za winnego stawianych mu zarzutów. Groziło mu minimum 6 miesięcy więzienia. Czy raper ponownie trafi do aresztu?

A$AP Rocky usłyszał wyrok! 

Sądowa batalia, która trwała prawie 2 miesiące, dobiegła końca. A$AP Rocky (jego prawidziwe imię i nazwisko to Rakim Mayers) i jego dwóch kolegów, Dave Rispers i Bladimir Corniel nie stawili się na rozprawie, podczas której ogłoszono wyrok w ich sprawie. Cała trójka została uznana za winnych pobicia 19-latka. Sąd wyjaśnił, że sytuacja, w której się znaleźli, miała znamiona napaści (i nie miała nic wspólnego z samoobroną), ale warunkowo zawiesił wymierzenie kary pozbawienia wolności. Tak więc raper nie trafi ponownie do aresztu. Prokurator nałożył na niego grzywnę w wysokości 12,5 tysiąca koron. Artysta musi zapłacić 1,2 tysiąca euro, a więc około 5 tysięcy złotych. A$AP Rocky od razu po opuszczeniu aresztu w Sztokholmie wznowił trasę koncertową. 

A$AP Rocky planuje się ustatkować? Raper ma nową dziewczynę i zadeklarował, że kończy z narkotykami >>>