Jackob Buczynski udowadnia, że moda może być przyjazna środowisku. Projektuje unikatowe elementy garderoby, na czele z kurtkami z materiałów z drugiego (lub kolejnego) obiegu – w myśl zasady zero waste i zgodnie z założeniami upcyklingu. Tym jednak razem nie rozmawiamy o jego pracy, ale o modzie, którą lubi prywatnie. Jaki ma styl? Co znajdziemy w jego szafie? Sprawdźcie, jakich odpowiedzi udzielił polski projektant w naszym stylowym kwestionariuszu. 

ABC stylu: Jackob Buczynski

1. Styl to dla mnie

Coś więcej niż ubrania, trendy i „sezon na", to nawyki które w sobie kształcę i codziennie chce pobudzać do pracy, aby szukać czegoś nowego w wyrażaniu siebie. To pewnego rodzaju kreatywność która pozwala na pokazanie i zobaczenie siebie w ciekawym wydaniu. Mój styl codziennie się rozwija i jest przede wszystkim dostosowany do mojego codziennego samopoczucia, zgodny z duchem. 

2. Trzy podstawowe rzeczy w mojej szafie:

Luźny bawełniany t-shirt, jeansy, Conversy.

3. Z kim zamieniłbym się garderobą?

Z nikim ,

Zobacz także:

4. Najlepiej ubrana filmowa postać to…

Tom Hanks w filmie „Cast away: poza światem".

5. Ile mam par butów?

3.

6. Ulubione marki:

Nie mam, kupuje w sklepach typu second hand. Brandy nie maja dla mnie znaczenia - liczy się jakość. PS Lubię swoją markę - jest spoko. 

7. Ostatnie modowe odkrycie:

Kolorowa czapka z polaru z funkcją zakrywania uszu za dwa złote z lumpeksu.

8. Co zakładam w dni, kiedy patrzę na swoją szafę i myślę: „nie mam się w co ubrać”?

Nie mam takich dni - wyzbyłem się w sobie zgubnego myślenia, że czegoś mi brakuje zarówno w szafie, jak i na innych płaszczyznach mojego życia. 

9. Moja największa modowa ekstrawagancja to:

Nie mam lub nie pamiętam. 

10. Pierwsza najbardziej upragniona rzecz, jaka wylądowała w mojej szafie:

Ciekawe są te pytania w szczególności dla takiej osoby jak ja. Przeszedłem proces uzdrawiania mojej szafy i głowy względem ubrań i wyglądania. Dlatego myślę, że najbardziej upragniona rzeczą / stanem w mojej szafie było to jak się zacząłem czuć, kiedy odpuściłem sobie myśl o tym, że czegoś pragnę materialnego. Serio, nie pamiętam. 

11. W muzeum o mnie i moim stylu, głównym eksponatem byłby/byłaby:

Upcyclingowe projekty które tworze z surowców wtórnych. 

12. Najlepsza rada, jaką usłyszałem odnośnie stylu i mody?

Nie słucham rad i nie radzę, źle swego czasu na tym wychodziłem. Wolność.

13. Jeżeli biżuteria to jaka?

Ręcznie robiona z naturalnych kamieni, produkowana w Polsce przez Panią, która poznałem na targach minerałów i kamieni szlachetnych. Lub wyszukane sygnety i stare bransoletki na targach staroci. 

14. Ulubiony dodatek:

Piesek w torebce. A tak serio to ostatnio czapka, kolorowe lub bielusieńkie skarpetki albo właśnie jakiś naszyjnik. 

15. Trend, którego nie rozumiem:

Może inaczej - nie rozumiem ludzi, którzy podążają za trenerami!!! Hej, obudźmy się, mamy je w sobie i sami możemy je sobie dyktować. 

16. Najczęściej zakupy robię…

W warzywniaku. 

17. Rzecz, która moim zdaniem nigdy nie wyjdzie z mody to:

Takie pytania nigdy nie wyjdą z mody po to, aby podtrzymywać, że coś jest ponadczasowe i jakieś bardzo nam potrzebne. Poza tym, jeśli chciwość jest rzeczą to również chciwość. 

18. Najwięcej w szafie mam:

Czy kogoś to obchodzi? Nie wiem, czego mam najwięcej w szafie - majtek, skarpet...

19. Czy zdarzyło mi się zmienić stylizację pod wpływem czyjejś opinii? Czy jest ktoś, kogo pytam o zdanie? 

Obecnie nie ma takiej osoby. Kiedyś, kiedy jeszcze nie słuchałem siebie rzeczywiście słuchałem każdego dookoła, że coś powinno jakoś wyglądać i zmieniałem się za każdym razem tam, gdzie powiało bardziej. Dzisiaj wiem, że to bzdura. Słucham rozmów z samym sobą. 

20. Co decyduje o tym, co zakładam danego dnia?

Moje samopoczucie i przede wszystkim chęć czucia się wygodnie w danym dniu. Moje samopoczucie codziennie rano odpowiada temu, jakie zakładam kolory. 

21. Tworzenie stylizacji zaczynam od:

Założenia okularów żeby widzieć, co mam szafie, a potem bielizna i jakoś idzie. 

22. Jak utrzymuję porządek w swojej szafie i wiem co w niej mam?

Właśnie mam problem często z porządkiem, a konkretnie z układaniem rzeczy. Ale za to nie mam problemu z selekcją już niepotrzebnych rzeczy, których staram się regularnie pozbywać / przetwarzać je. Raczej wiem, co mam w szafie. 

23. Czego w modzie nie wypada?

Nie wypada w modzie podążać za tłumem, nie mieć swojego zdania i ulegać trendom i sezonowości czy jednorazowej modzie. 

24. Podstawowa zasada mojego stylu to:

„Ty masz mnie za głupią dzikuskę,

Lecz choć cały świat zwiedziłeś,

Zjeździłeś wzdłuż i wszerz

I mądry jesteś tak,

Że aż słów podziwu brak,

Dlaczego - powiedz mi - tak mało wiesz?

Mało wiesz"

25. W kwestii mody nie umiem sobie wybaczyć…

Nie myślę o takich rzeczach na co dzień. Ale jest jedna taka rzecz. Nie umiem sobie wybaczyć tego, że tak długo - do 24. roku życia dawałem się nabrać i że miałem klapki na oczach. 

26. Kto nauczył mnie wyczucia stylu? Czy to się ma we krwi?

To są bardzo pojęcia względnie. Ja po prostu sam się nauczyłem - ciężką pracą - obserwacją świata, terapią. Chce czuć się dobrze - ot cały sekret mojego stylu. Czy jest to wyczucie? Nie mam pojęcia. 

27. Ulubiona torebka?

Wiadomo ze „szanelka". Nosze plecaczki - są zdrowe dla kręgosłupa.

28. Niespełnione modowe marzenie:

Ach, tu marze o mojej kolejnej kolekcji upcyclingowej. Takiej, która pokaże jeszcze bardziej, że można korzystać z surowców wtórnych i robić rzeczy wspaniałe, światowe i wartościowe.

29. Mówi się, że styl nie ma ceny. Czy jest jakaś rzecz, którą mam w swojej szafie, a która kosztowała niedużo, a kocham ją ponad wszystko?

Przeczytałem to pytanie z 5 razy i nadal nie rozumiem. Chyba muszę je na głos przeanalizować. „Mówi się ze styl nie ma ceny" - ale kto tak mówi? W sensie chodzi o to, że styl nie ma ceny, bo nawet jak ma się hajs to można wyglądać hmm „niefajnie"?. Nie wiem. To wszystko jest tak umowne. Tak jak pisałem - kocham wszystko, co mam w szafie i że mam możliwość i taką obfitość - dzisiaj, tu i teraz. Wiem że jestem uprzywilejowany na tej planecie i nie ukrywam, że codziennie staram się odnaleźć w tym dobrobycie. Bez względu na cenę szanuję to i będę starał się używać tych rzeczy jak najdłużej - tak, aby nie stały się częścią najszybciej przyrastającego odpadu na świecie :) 

30. Jedna rzecz z mojej szafy, której nigdy nie wyrzucę (i może przekażę ją kolejnym pokoleniom?):

Chciałbym, żeby żadna rzecz z mojej szafy nie została wyrzucona - to ważne, żeby ubrania nie były wyrzucane i żeby przestać kupować nowe. 

31. Najcenniejsza rzecz w mojej szafie (niekoniecznie chodzi o cenę, ale o wartość sentymentalną):

Ostatnia rzecz, którą zrobiła moja babcia na drutach - szalik i koszula też od babci - dostałem ją, jak byłem w drugiej klasie liceum. Chce je mieć do końca życia.