Ile razy mieliście tak, że widząc jakieś zdjęcie na Instagramie zastanawialiście się: ile ktoś musiał się namęczyć, żeby wyglądało to tak, jak wygląda - bo przecież nikt go po prostu od tak nie zrobił i nie opublikował? Oczywiście, często te zdjęcia nam się bardzo podobają, ale nie zmienia to faktu, że nikt nam nie wciśnie, że po treningu wyglądamy bardziej, jakbyśmy właśnie wyszli od kosmetyczki, czy pierwszą rzeczą po przebudzeniu, jaką robimy, jest lektura jednego z luksusowych magazynów i popijanie latte ze wzorkiem na piance. 

Podobne przemyślenia miała ostatnio Agnieszka Sienkiewicz. Co więcej, popularna aktorka, którą możecie kojarzyć m.in. z serialu Przyjaciółki, podzieliła się nimi na swoim własnym instagramowym koncie. U Agnieszki bynajmniej nie znajdziecie zdjęć w klimacie tych, o których pisaliśmy wyżej. I raczej nigdy nie znajdziemy, co potwierdza wpis aktorki: 

 

Lubię instagram.... ale przyznam , ze mam już coraz bardziej dość oglądania wyidealizowanych , wyretuszowanych, wyfiltrowanych i wygładzonych zdjęć .....Może u Was każde śniadanie podane jest do Łóżka wraz z najnowszym numerem Vouga i bukietem kwiatów, może i Wy codziennie rano macie oczy jak bohaterki japońskiej Mangi z rzęsami zahaczajacymi o brwi, może i Wy codzień rano jesteście na siłowni, a po godzinie treningu na czole nie widać ani kropli potu.... jeśli tak wyglada Wasza rzeczywistość ... zżera mnie zadrość .... moja wyglada zupełnie inaczej. Śniadanie w biegu, oczy rano mam raczej jak panda po resztkach tuszu a na siłownie chodzic mi się nie chce .... Lubię moje zmarszczki, bo to moja historia.... moje życie..... nie chce udawać , ze ich nie ma ani ze zawsze jestem wypoczęta i fit.... wiadomo , ze każdy z nas pokazuje tu tylko cześć swojego życia , są sfery ( i to naturalne ) , które chcemy i nawet powinnismy zachować tylko dla najbliższych .... ale mówię stanowcze „nie” kreowaniu Świata który ma więcej wspólnego z „Dynastia” niż z życiem każdej z nas !!!... ufff.... ale mi tu elaborat wyszedł generalnie chciałam powiedzieć „Dobrego dnia Państwu”. #nomakeup #trulife #goodlife #power #woman #goodday #goodenergy #body #mind #happiness #reality #youaregoodenough #motherhood

Post udostępniony przez Agnieszka Sienkiewicz-Gauer (@agnieszka_sienkiewicz_official) Kwi 5, 2018 o 10:25 PDT


Post opatrzony zdjęciem, na którym aktorka pozuje bez makijażu, zebrał sporo bardzo pozytywnych komentarzy. Fani i followersi Sienkiewicz dziękowali jej za podzielenie się jej zdaniem i również uważają, że szkoda im życia na "kreowanie go" na Instagramie. A Wy, zgadacie się z Agnieszką? 

ZOBACZ TAKŻE: Aplikacja z funkcją aparatu analogowego podbija Instagram