Ajurwedyjska pielęgnacja pojawiła się na urodowym horyzoncie w samą porę – ta koreańska powoli zaczęła się przejadać, a spragnione nowości pasjonatki tematu zaczęły rozglądać się za kolejnymi, jeszcze skuteczniejszymi receptami na idealną skórę. Warto jednak zaznaczyć, że z nowością ajurwedyjska pielęgnacja ma niewiele wspólnego – owszem, jest ostatnim krzykiem mody i jednym z częściej wyszukiwanych haseł, ale o jej skuteczności wiadomo od wieków.

Koreańska pielęgnacja – wszystko, co chciałybyście o niej wiedzieć. Rozmowa z Justyną Szwarc, założycielką Juui.pl [WIDEO]

Co to jest Ajurweda?

Termin Ajurweda wywodzi się ze języka staroindyjskiego. To połączenie słów „życie” i „nauka”. Zgodnie z filozofią ajurwedyjską wszechswiat zbudowany jest z 5 elementów: ziemi, wody, ognia, eteru i powietrza. Te elementy mają swoje odpowiedniki w ciele człowieka - to dosze: Pitta (ogień i woda), Vata (powietrze i eter) i Kapha (woda i ziemia). Zdrowie i komfort zaś są efektem niezmąconej równowagi między nimi. 

Ajurwedyjska pielęgnacja  - na czym polega?

Ajurwedyjska pielęgnacja choć nie funkcjonuje na zasadzie bezpośredniego odniesienia do dzisiejszej kosmetologii, rządzi się zbiorem konkretnych i mających twarde uzasadnienie zasad stanowiących podstawy medycyny alternatywnej. Główne hasło ajurwedyjskiej pielęgnacji brzmi: lepiej zapobiegać niż leczyć, a jedna z pierwszych  jej reguł przewiduje wykorzystanie w składach używanych kosmetyków wyłącznie naturalnych składników, takich jak zioła, olejki eteryczne czy wyciągi z roślin. Kolejna za to dotyczy czarnej listy składników, których absolutnie należy się wystrzegać. Chodzi przede wszystkim o barwniki, konserwanty, oleje mineralne, alkohol i składniki pochodzenia zwierzęcego.

Zasady ajurwedyjskiej pielęgnacji

Cały koncept aurwedyjskiej pielęgnacji opiera się na dwóch filarach i są to oczyszczanie i ochrona. Do jej rytuałów zaliczamy także masaż, gorąca parówkę, peeling, tonizowanie i odżywianie. Zanim jednak zabierzemy się za konkretne zabiegi, trzeba określić jaki posiadamy rodzaj doszy – ten gest pozwoli na precyzyjne dopasowanie kuracji i zagwarantuje jej skuteczność. 

I tak w przypadku dominacji doszy Wata, cera będzie traktowana jako sucha; dla tej wskazane będą ziołowe kąpiele parowe, a także odżywcze maski ze sproszkowanych migdałów i zastosowana  tonizująco woda różana z witaminą E. 

Z kolei osobom z doszą Pitta poleca się oczyszczające płatki owsiane ze sproszkowanym drzewem sandałowym i sproszkowaną czerwoną soczewicą w duecie z mąką ryżową na wzmocnienie - taka terapia pozwoli leczyć podrażnienia skóry i ewentualny trądzik. 

Jeśli waszą dominantą jest jest dosza Kapha, macie najpewniej cerę mieszaną, do której pielęgnacji sprawdzą się mieszanki rozgrzewające i oczyszczające (czyli odpowiednio ziołowa kąpiel parowa na bazie lukrecji i glinka z sokiem z cytryny). 

Warto pamiętać, że ajurwedyjskie zabiegi mają na celu nie tylko utrzymanie i poprawienie urody. Potrafią także zredukować napięcie, zniwelować stres i pozwolić się przestawić na tryb działania tu i teraz. 

Znacie, próbowaliście, czy ajurwedyjska pielęgnacja to dla was nowość? 

Jesienna pielęgnacja – o czym warto pamiętać