Jesteśmy już po premierze nowej płyty młodej artystki pt. „Happier Than Ever”. To drugi krążek wokalistki, która zgarnęła aż 7 nagród Grammy. Przypominamy, że ma zaledwie 19 lat! Sukces goni sukces. Billie podbija serca fanek i fanów nie tylko muzyką. Raz już zawojowała Instagram, zmieniając fryzurę na bardziej kobiecą i chyba sama nie spodziewała się takiej reklamy swojego drugiego albumu! Teraz mówi się tylko o jej nowym looku!

Billie Eilish w nowej fryzurze

Wokalne umiejętności artystki robią wrażenie, jednak nowy kolor włosów przykuł uwagę całego świata nawet bardziej niż jej muzyka. Billie znana z grunge’owego stylu porzuciła hebanowo-neonową fryzurę na ciepły odcień blondu. Fanom spodobała się kobieca metamorfoza à la lata 70. To odbiło się również na jej stylizacjach – Billie zaczęła pokazywać się w ubraniach bardziej przylegających do ciała, mimo że jak twierdzi, ma z nim problem.

Podczas kolejnej wizyty u stylisty fryzur artystka nie zatrzymała się na samej farbie. Wolf cut odszedł już w niepamięć. Billie zainspirowała się teraz stylem swojej mamy. Postanowiła ściąć włosy na boba! Bob w jej wydaniu to bardzo krótka fryzura stworzona z kaskadowych warstw kosmyków o różnej długości. Pozostawiła przy tym super modną grzywkę „zasłonkę”. Zdjęcie, które wrzuciła na swój profil na Instagramie znów zachwyciło fanów. Trzeba przyznać, że Billie potrafi zaskoczyć i ciężko za nią nadążyć!

Billie Eilish pobija rekord Instagrama

Przypominamy, że Billie już raz w marcu tego roku, tuż przed premierą nowej płyty, zawojowała Instagram. Metamorfoza młodej wokalistki została doceniona przez fanów z całego świata. Zdjęcie, które opublikowała na swoim profilu zebrało ponad milion polubień w zaledwie sześć minut. Wyprzedziła tym samym rekordzistkę Selenę Gomez, która udostępniła zdjęcie ze swoich 26. urodzin i zebrała milion lajków w 12 minut. Na ten moment fotografia Billie ma aż 23 miliony serduszek. Pobiła zdjęcie Christiano Ronaldo, który swoim postem uhonorował zmarłego Diego Maradonę. 

Billie Eilish – „Happier Than Ever”

Włosy okazały się być doskonałą reklamą dla drugiego, po „When We All Fall Asleep, Where Do We Go?”, albumu. Tytuł nowej płyty to „Happier Than Ever” i jest owocem autorefleksyjnej twórczości naznaczonej pandemią. Popowe brzmienia łączą się tu z wpływami jazzu i, jak zwykle, wnikliwymi tekstami. Wokalistka eksperymentuje zarówno z muzyką, jak i stylem. Podoba wam się nowa Billie?