„Warszawa, lata 60. Przed ekranami czarno-białych odbiorników zasiadają miliony Polaków. I nagle ktoś przykuwa ich wzrok. To Kalina Jędrusik – zjawiskowa aktorka i piosenkarka, która wnosi koloryt do bezbarwnej rzeczywistości. Kusi wdziękiem i seksapilem. Elektryzuje panów i oburza panie. Oto pierwsza seksbomba PRL i polska Marylin Monroe” –  czytamy we wpisie towarzyszącym premierze teasera do filmu biograficznego „Bo we mnie jest seks”.

„Bo we mnie jest seks” fabuła

To historia artystki odważnej, kontrowersyjnej, nieakceptowanej. Mówi się o niej jako o polskiej ikonie lat 60. Nie pasowała do żadnego z oficjalnie (urzędowo!) przyjętych typów kobiety czasów „małej stabilizacji”. Na ekranie pojawiała się i znikała. Co będziemy mogli zobaczyć w filmie „Bo we mnie jest seks”? Z pewnością pokaże on, kim naprawdę była Kalina, liczne skandale m.in. życie w trójkącie z mężem (w tej roli Leszek Lichota) i młodym kochankiem (Krzysztof Zalewski) oraz rzeczywistość PRL, wcale nie taką szarą – właśnie dzięki Jędrusik.

„Bardzo nam zależało, żeby narysować ten świat prawdziwie. Żeby widz siedzący w fotelu kinowym chciał się tam znaleźć i napić wódki” – mówi odtwórczyni głównej roli Maria Dębska.

„Bo we mnie jest seks” obsada

W roli głównej występuje Maria Dębska (córka reżyserki Kingi Dębskiej, znana z ról w filmach „Zabawa, zabawa”; „Czarny Mercedes”), a w postaci jej męża i kochanka Lucka wcielają się odpowiednio: Leszek Lichota oraz Krzysztof Zalewski. Na ekranie zobaczymy także inne barwne postaci polskiej kultury: Kazimierza Kutza (Borys Szyc), Tadeusza Konwickiego (Paweł Tomaszewski) czy twórców Kabaretu Starszych Panów – Jeremiego Przyborę (Rafał Rutkowski) i Jerzego Wasowskiego (Dariusz Basiński).

fot. materiały prasowe

„Bo we mnie jest seks” data premiery 

Premiera filmu o Kalinie Jędrusik planowana jest na jesień. Przed oficjalnym wejściem do kin 12 listopada, „Bo we mnie jest seks” będzie można zobaczyć przedpremierowo podczas Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Nowe Horyzonty we Wrocławiu (12-22 sierpnia). Natomiast we wrześniu film  będzie walczyć o Złote Lwy w Konkursie Głównym Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni (20-25 września).

„Bo we mnie jest seks” - teaser 

Zobaczcie teaser nowej produkcji z Marią Dębską w roli głównej, który podzielił internautki i internautów.... Część z nich od razu pokochała Dębską jako Kalinę, reszta uznała, że aktorka nie nadaje się do tej roli. 

 

„Bo we mnie jest seks” - oficjalny zwiastun filmu z Marią Dębską i Krzysztofem Zalewskim

Doczekałyśmy i doczekaliśmy się też pierwszego oficjalnego zwiastuna filmu o Kalinie Jędrusik, którego premiera zbliża się wielkimi krokami. I musimy przyznać, ze produkcja świetnie się zapowiada! Te kostiumy, scenografie, a przede wszystkim obsada! A wam jak podobają się filmowi Kalina i Lucek?