Przedświąteczne szaleństwo zakupowe trwa. Na wybranie idealnego prezentu pod choinkę nadal nie jest za późno, ale zbyt wiele czasu też nie zostało. Dlatego lepiej, abyście nie tracili go na popełnianie najprostszych błędów, co być może wielokrotnie już Wam się zdarzyło. Jesteśmy w stanie domyślić się, na czym najczęściej łapiecie się przy wybieraniu prezentów pod choinkę. I mamy kilka rozwiązań, jak temu zaradzić! 

1. Nie wiecie, ile powinniście wydać na prezent? Dokładnie określcie swój budżet, dzięki czemu unikniecie nieprzyjemnych sytuacji i debetu na koncie

Lubisz kupować gwiazdkowe prezenty, a w zakupowym ferworze często nie zwracasz uwagi na ceny upominków, jakie wybierasz? To niestety może grozić nie tylko podkreśloną na czerwono pokaźną sumą z minusem na przodzie wyświetlająca się na koncie internetowym, ale i dużą rozbieżnością między kupionymi rzeczami. Bo jeszcze na początku grudnia byliście w stanie zainwestować całkiem sporo, więc prezenty są atrakcyjne. Ale pod koniec miesiąca, kiedy w portfelu zostały Wam już grosze, ciężko było skusić się na coś efektownego, prawda? Jak z tego wybrnąć? Kredytem? Odradzamy. Wystarczy, że przymierzając się do świątecznych zakupów, dokładnie określicie, ile chcecie wydać na prezenty pod choinkę. Choć to będzie wymagało od Was wykazania się umiejętnościami analitycznymi, gwarantujemy, że wyjdzie Wam na dobre.

Prezenty świąteczne do 25 zł, które same chciałybyśmy znaleźć pod choinką >>>

2. Nie kupujcie bezmyślnie. Zróbcie listę prezentów!

Oprócz planowania budżetu na świąteczne prezenty, analityczne umiejętności przydadzą się także przy wyborze upominków, jakie zamierzacie kupić. Najgorsze, co możecie zrobić, to kupić coś kompletnie bez zastanowienia. Nikt nie lubi dostawać bezsensowych prezentów, kiedy przeznaczone na nie fundusze, można było zdecydowanie lepiej ulokować i to bez przepłacania. Dlatego dobrym podejściem jest zrobienie listy z podziałem na osoby, z uwzględnieniem wspomnianego już budżetu oraz celami. Tyko dzięki takiemu podejściu usatysfakcjonowane będą dwie strony – obdarowujący i obdarowywany.

3. Zostawiacie zakupy na ostatnią chwilę? Skoro już musicie, zróbcie tak, żeby nikt się nie zorientował

Cóż, stało się. Choć obiecaliście sobie rok temu, że to był już ostatni raz, kiedy zostawialiście zakup prezentów na gwiazdkę na ostatnią chwilę, 12 miesięcy później okazuje się, że nic się nie zmieniło. Niestety, osoba, która dostaje od nas prezent kupowany w wigilię doskonale wie, że został kupiony właśnie wtedy. Kolejna para skarpet, woda toaletowa, którą sprezentowaliśmy tej samej osobie na jej ostatnie urodziny, książka, którą obdarowywany już dawno ma na półce… Tak można by wymieniać w nieskończoność. Najlepszym rozwiązaniem byłaby oczywiście zmiana zwyczajów i w końcu lepsze zorganizowanie. Ale jeśli już naprawdę ciężko Wam wcielić je w życie, postarajcie się chociaż zachować pozory. Kupcie coś kompletnie zaskakującego i niebanalnego, rzecz jasna w kontekście obdarowywanego. Jest szansa, że tak łatwo nie zorientuje się, że znowu kupiliście coś w ostatnim możliwym momencie. A jeśli już się zorientuje, to jesteśmy przekonani, że doceni Waszą kreatywność.

4. Nie macie pomysłu na prezent? Poszukajcie go u źródła!

Nie ma nic gorszego, niż kupić nietrafiony prezent. Najczęściej dzieje się tak, kiedy kupujemy coś, co nam wydaje się atrakcyjne, ale wybierając daną rzecz, nie do końca myślimy o osobie, do której upominek ostatecznie trafi. Jedyne słuszne rozwiązanie, to zasięgnięcie opinii u źródła, czyli osoby, której chcemy coś sprezentować. Jak to zrobić? Możecie zapytać wprost, czy dana osoba może akurat czegoś nie potrzebuje, albo czy jest coś, co sama chciałaby sobie kupić i planuje to już od dawna. To może być klucz do sukcesu. Zawsze możecie również podpytać rodzinę, znajomych, a nawet sąsiadów. Może okazać się, że ktoś zna lepiej potrzeby osoby, jaką zamierzacie obdarować. I nie ma w tym nic złego. A na pewno nie jest to gorsze, niż nietrafiony prezent. Serio.

Boże Narodzenie 2018: 5 rzeczy, których w święta powinnaś unikać jak ognia >>>

5. Zakupy w centrum handlowym zazwyczaj kończą się tragicznie dla Was i dla obdarowanego? Postawcie na internet!

W okresie przedświątecznym wizyta w centrum handlowym to żadna przyjemność. No chyba, że lubicie przeciskać się przez tłumy sunące jakby bez celu po korytarzu, stać w kolejkach niemających końca, i nie macie problemu z tym, że osoba przed nami wzięła ostatni rozmiar lub produkt. Jeśli natomiast niekoniecznie macie ochotę brać udział w tym wyzwaniu, które może skończyć się fatalnie i dla Was i dla osoby, której kupujecie prezent ( „kupiłem to, bo nic innego już nie było”), może warto przekonać się do zakupów w sieci? Wybór jest o wiele większy, zapłata jest błyskawiczna, a form dostawy przynajmniej kilka.

6. Najlepsze prezenty to nie tyko te materialne i warto o tym pamiętać

Tak, jak już pisaliśmy wyżej, zamiast kupować coś na siłę i bez przekonania, nawet w ostatnie chwili można komuś sprezentować coś nieoczywistego. Tutaj od razu przychodzi nam na myśl choćby superprezent.pl. Za pomocą tej platformy możecie sprezentować komuś np. voucher na masaż czekoladą (mmm…), jazdę szybkim samochodem, lot balonem, wypad do escape room’u, a dla dysponujących większa sumą pieniędzy, nawet rejs jachtem po Grecji (swoją drogą, fajna opcja nie tylko na prezent świąteczny).

7. Ale chyba największy błąd, jaki popełniamy w związku z gwiazdkowymi prezentami jest taki, że często za bardzo skupiamy się na nich, a nie na wszystkich innych aspektach Bożego Narodzenia. Wysłanie komuś prezentu nigdy nie zastąpi życzeń, nawet tych telefonicznych. Pojawienie się z domu rodzinnym z największym pakunkiem pod choinką nie zastąpi czasu, którego nie będziemy w stanie poświęcić bliskim przez te kilka dni. Pamiętajmy o tym! 

Biżuteria od polskich marek, którą będziecie chciały dostać pod choinkę, albo same sobie ją kupicie! >>>