Jeżeli filmy, w których pięknym i młodym ludziom przytrafia się życiowa tragedia są w waszym typie, to na pewno zainteresuje Was nowa produkcja z brytyjską modelką Carą Delevingne i synem Willa Smitha, Jadenem Smithem. Młode gwiazdy zagrają w romantycznym dramacie dla nastolatków zatytułowanym "Life in a Year". Reżyserem jest Mitja Okorn, twórca popularnych polskich komedii "Planeta Singli" i "Listy do M.". 

Cara i Jaden na wielkim ekranie połączy miłość, która będzie z góry spisana na straty. Dlaczego? 17-letni chłopak zakochuję się w młodej dziewczynie, która jak się okazuje jest śmiertelnie chora i został jej rok życia. Para postanawia wykorzystać pozostały im czas i stworzyć jak najwięcej wspólnych wspomnień. Brzmi znajomo? Podobna historia miała już miejsce w kultowej "Szkole uczuć" i filmie "Gwiazd naszych wina" (najwidoczniej temat tragicznej miłości jest dość bliski dzisiejszej młodzieży). Dodajcie do tego jeszcze poruszającą ścieżkę dźwiękową wypełnioną najbardziej znanymi nazwiskami ze świata muzyki i dostajecie murowany hit - tzw. dwugodzinny wyciskacz łez

Zdjęcia do filmu rozpoczną się wiosną 2017 roku w Toronto. Za produkcję odpowiada studio Overbrook Entertainment, które należy do ojca Jadena, Willa Smitha. 48-letnia gwiazda zdecydowała się obsadzić Carę ze względu na jej poprzednie role w filmach dla młodzieży. Modelka i aktorka zagrała w słynnej adaptacji powieści Johna Greena "Papierowe miasta". Jaden wykazał się talentem występując u boku swojego ojca w filmach "W pogodni za szczęściem" i "100 lat po Ziemi" oraz w serialu Netflixa "The Get Down".