Co założyć na wesele? To pytanie pojawia się za każdym razem, kiedy ktoś zaprosi nas na ślub. Oznacza to, że albo trzeba wybrać się na zakupy, albo porządnie przejrzeć zawartość swojej szafy. To jednak dopiero połowa sukcesu, bo przede wszystkim trzeba wiedzie, co na wesele założyć wypada. Nawet jeśli okaże się, że w sklepie czeka na was najpiękniejsza sukienka jaką kiedykolwiek widziałyście, to nie zawsze oznacza, że będzie to model odpowiedni do założenie na wesele. Tego typu uroczystość, a dokładniej obowiązujący na niej dress code rządzi się swoimi prawami. Nie jest szczegółowo ustalony i spisany, dlatego nietrudno i wpadki. Jak ich uniknąć? Z tym pytaniem zwróciliśmy się do Marty Koncewoj, wedding plannerki i założycielki agencji Shine Weddings.

Czy można iść w białej sukience na wesele?

Jeżeli przyjdzie wam na myśl, aby na wesele założyć sukienkę albo garnitur w białym kolorze, od razu wybijcie sobie ten pomysł z głowy! - Nawet jeśli bardzo lubimy ten kolor, to nośmy go na co dzień lub wybierajmy na każdą inna okazję – mówi Marta i podkreśla, że w tej kwestii jest tradycjonalistką i biel lub jej odcienie powinny być zarezerwowane tylko i wyłącznie dla panny młodej. - Wyjątkiem może być sytuacja, kiedy dress code wymaga od gości założenia bieli. Niektóre pary marzą o ślubie w jednym kolorze i czasami wybierają właśnie ten odcień – tłumaczy wedding plannerka. Na taki pomysł wpadła siostra Beyoncé, Solange Knowles, wychodząc za mąż w 2014 roku za Alana Fergusona. Wszyscy goście z siostrą, jej mężem Jayem-Z oraz siostrzenicą Ivy Blue na czele byli ubrani na biało.


Bukiety ślubne – najmodniejsze inspiracje tego sezonu! Sprawdź, który bukiet ślubny będzie pasował do ciebie >>>
 

Czerń na wesele? Czy można założyć czarną sukienkę na wesele?

- Jak dla mnie jest zawsze elegancka, choć wielu osobom na pewno będzie kojarzyć się ze strojem na pogrzeb – mówi o czerni w kontekście weselnych stylizacji Marta Koncewoj. – Należy więc uważać, bo mogą pojawić się niewygodne komentarze – dodaje. Czerń nie jest więc kolorem, którego należy wystrzegać się tak jak bieli – tutaj ryzyko przyćmienia panny młodej jest przecież zerowe, aczkolwiek trzeba podejść do niej z umiarem. Lepiej nie stawiać na total look, a na jeden element stylizacji bądź akcent. Czerń zestawiona z innym kolorem nie będzie żadnym faux pas. Jeśli jesteśmy blisko z panną młodą, zawsze można zapytać ją o zdanie. Jeżeli dla niej czarna, np. długa posągowa sukienka nie będzie czymś niestosownym, w połączeniu z eleganckimi sandałami na obcasie i subtelną biżuterią stworzy niezwykle szykowny set. Ciekawym rozwiązaniem będzie też czarny kombinezon. Jakiś czas temu na takie rozwiązanie zdecydowała się Anna Lewandowska. Na wesele swojej koleżanki wybrała właśnie taki element garderoby w czarnym kolorze i prezentowała się obłędnie.


Ile dać na wesele 2020? Podpowiadamy, jaką kwotę włożyć do koperty dla państwa młodych >>>
 

W co nie ubierać się idąc na wesele?

Marta Koncewoj radzi zwrócić szczególną uwagę na dress code: - Jeżeli para nas o to prosi, spełniamy ich prośbę. Widocznie wymarzyli sobie ten dzień w określonym stylu czy kolorze i chcą, aby wszystko było spójne. Wyobraźmy sobie sytuację, w której wszyscy goście na przykład są w bieli, a my założyłyśmy czerwoną sukienkę i zostajemy poproszone do zdjęcia grupowego. Zepsujemy wtedy to, co wymarzyli sobie i zaplanowali najważniejsi bohaterowie tego dnia. Skąd wiedzieć, jaki jest dress code i mieć pewność, że popełnimy gafy? Taka informacja zawsze jest podana na zaproszeniu. Jeżeli jej nie ma, lub para młoda nie poinformuje nas o konieczności założenia danego kolory w jakiś inny sposób, choćby telefonicznie, to oznacza, że śmiało można wybierać ulubione kolory.

Wybierając stylizację na wesele, zwróćmy uwagę nie tylko na kolor, ale i na krój naszej kreacji. - Zbyt seksowne stroje są niestosowne. Wesele to nie klub – podkreśla Marta. – W końcu nie chcemy, aby goście, zamiast mówić o młodych, komentowali nasz wypadający biust lub ledwo zasłonięte pośladki - dodaje. Wedding plannerka poleca wystrzegać się również zbyt dużego luzu. Ubrania, które nosimy na co dzień, to nie rzeczy, które sprawdzą się na wesele. To uroczystość, podczas której okazujemy szacunek osobom, które nas zaprosiły nie tylko faktem, że się pojawimy i spędzimy z nimi czas, ale także tym, jak będziemy się prezentować. Bardzo popularna w przypadku pań jest zmiana obuwia w trakcie wesela. Eleganckie szpilki zastąpione wygodnymi balerinami nie będą kłuć w oczy, szczególnie, że niejedna panna młoda pozwala sobie na tego typu zabieg. W końcu wesele to czas świętowania i dobrej zabawy. Nie warto zatem psuć sobie i innym humoru płaczem z powodu niewygodnego obuwia.


Bez osoby towarzyszącej, czyli jak ułatwić sobie życie singla na weselu >>>