Większość z nas na pytanie o to, co zrobimy po złagodzeniu obostrzeń dotyczących narodowej kwarantanny, odpowiedziała, że wybierze się do fryzjera i kosmetyczki. Odrosty, długie grzywki, postrzępione końcówki włosów, odrastające hybrydy i wiele innych rzeczy dało nam się we znaki. Zachęcałyśmy Was do tego, żeby poszerzyć listę zabiegów w ramach domowego spa, gdzie również można z powodzenim zadbać o cerę, ciało oraz włosy. Domowe maseczki ze składników w kuchni, olejowanie włosów, domowe płukanki na włosy – nawilżające i koloryzujące, długie kąpiele z olejkami eterycznymi, regularny masaż twarzy rollerem z różowego kwarcu oraz masaż całego ciała szczotką na sucho to tylko niektóre z rzeczy, które mają zbawienny wpływ na kondycję skóry. I chociaż szło nam całkiem nieźle, to jednak każda z nas lubi od czasu do czasu wyskoczyć do salonu piękności i oddać się w ręce profesjonalistów. W ramach stopniowego odmrażania gospodarki, rząd łagodzi obostrzenia związane z koronawirusem. W zeszłym tygodniu zostały otwarte restauracje, a także salony fryzjerskie i kosmetyczne. Oczywiście obowiązuje szereg zasad, w ramach których działają wymienione placówki. Fryzjerzy przyjmują mniejszą ilość klientów, między stanowiskami muszą być 2 metry odległości, pomieszczenia są regularnie dezynfekowane. Wszyscy muszą nosić maseczki, klienci nie mogą korzystać z telefonów, aby nie stwarzać ryzyka przenoszenia patogenów na powierzchnię w salonie fryzjerskim. Po tygodniu funkcjonowania w nowej rzeczywistości klienci zauważyli, że ceny usług wzrosły. Dlaczego?

Jak szybko zapuścić włosy? Podpowiadamy, co robić, a czego kategorycznie nie >>>

Czy ceny u fryzjerów wzrosły w obliczu pandemii?

Nie we wszystkich miejscach, ale faktycznie – w większości salonów fryzjerskich ceny usług wzrosły. Wynika to z wielu czynników. Większość salonów fryzjerskich dolicza do regularnej ceny usługi od 5 do 10 zł z uwagi na zużycie środków higienicznych. Dowiedzieliśmy się również, że w niektórych przypadkach fryzjer musi zużyć dwa razy więcej farby niż zazwyczaj, bo np. odrost jest o wiele większy. Z tego powodu również ceny mogą być wyższe. Ale główną przyczyną wyższych cen jest zapewnienie sterylnych warunków do pracy oraz przestrzeganie higieny, a to wiąże się z dużą ilością środków dezynfekujących, maseczek, rękawiczek, płynów antybakteryjnych oraz innych rzeczy, które umożliwią bezpieczne funkcjonowanie salonów fryzjerskich. Trzeba być świadomym, dlaczego ceny u większości fryzjerów. Teraz już wiecie, że te decyzje wynikają z obostrzeń, do których salony muszą się dopasować, aby w ogóle móc przyjmować klientów, pracować i zarabiać pieniądze na utrzymanie.