Fakt, że czytelnictwo spada na łeb na szyję, nie jest nowym odkryciem. Jak wskazują ubiegłoroczne statystyki, na przestrzeni 12 miesięcy, po zaledwie jedną książkę sięgnęło 37% Polaków. Więcej (do 7 pozycji) przeczytała 1/10 społeczeństwa. A co z resztą? Zgodnie z raportem Biblioteki Narodowej 63%, czyli ponad połowa Polaków, nie przeczytała ani jednej! Zatem tendencja spadkowa nadal się utrzymuje.

ZOBACZ TAKŻE: Te dokumenty Netflixa o zdrowiu i jedzeniu sprawią, że będziecie chcieli zmienić swoje życie od zaraz >>>

Co sprawia, że książka przestała być atrakcyjną rozrywką? Tak naprawdę nie chodzi o same książki, ale w ogóle o kontakt z tekstem. Uwierzycie, że 16% ankietowanych nie przypomina sobie, żeby przeczytało gazetę, magazyn, a nawet artykuł w sieci, którego długość przekracza 3 strony? Czy grozi nam cofnięcie do ery pisma obrazkowego? Jeśli książka nie jest dobrą opcją sama w sobie - sprawdźcie, co tracicie, nie sięgając po nią...
 

Czytanie powoduje, że jesteśmy bardziej kreatywni i mamy więcej luzu

Naukowcy z uniwersytetu w Toronto dowiedli, że osoby sięgające po lektury z działu fikcji, są bardziej otwarte, niż ci nie czytający wcale lub preferujący gatunki non-fiction. Co więcej, wspomniana grupa podchodzi do życia z większym dystansem, a sytuacje wymykające się jednoznacznej ocenie przyjmuje bez napięcia czy stresu. Skąd ta zależność? Chodzi nie tyle o logiczne myślenie czy analizowanie faktów, co umiejętność spojrzenia na zjawiska z rożnych, niezależnych od siebie punktów widzenia. Dodatkowo czytanie pozwala patrzeć na świat z szerszej perspektywy i - co ciekawe - nie przywiązywać się nadmiernie do własnych przekonań. To bardzo rzadka i bardzo cenna umiejętność.
 

Nie macie czasu na lekturę? Wystarczy sięgnąć po książkę w międzyczasie

Jedna książka tygodniowo – nawet najbardziej ambitni raczej nie zakładaliby, że sprostają. Ale podjęcie się wyzwania przeczytania 50 książek w ciągu roku ułatwia wykonanie zadania. Jak to zrobić? Pomyślcie o wszystkich momentach bezrefleksyjnego, nawykowego scrollowania Instagrama czy Facebooka (wyłączając te chwile, gdy robimy to świadomie) i spróbujcie zamienić smartfona na książkę czy Kindla. Efekt? Lepszy sen, większa koncentracja, sprawniejszy i bardziej giętki język. O satysfakcji i przyjemności z czytania nie wspominając.
 

Czytanie przedłuża życie i chroni przed niektórymi chorobami 

Jeśli wierzyć badaniom prowadzonym na uniwersytecie Yale na grupie ponad 3,5 tysięcy ochotników, półgodzinna lektura w ciągu dnia przekłada się bezpośrednio na 23 dodatkowe minuty życia! Co więcej, samo czytanie pomaga rozwijać w sobie pokłady empatii i inteligencję emocjonalną, a także rozwijać umiejętności społeczne, czego wbrew pozorom nie dadzą nam telewizja czy kino (o Internecie czy grach nie wspominając). Co jeszcze? Według innych badań mole książkowe dzięki swemu hobby są chronione przed chorobami np. Alzheimera. U tych, którzy oddają się lekturze regularnie, diagnozuje się te dolegliwość znacznie rzadziej.

ZOBACZ TAKŻE: Sekretem młodości mężczyzn jest... jazda na rowerze?? >>>
 

Czytanie czyni nas inteligentniejszymi

Czytając stajemy się mądrzejsi i bardziej inteligentni. Nie bez kozery jedna z akcji społecznych sprzed paru lat pod hasłem Nie czytasz? Nie idę z tobą do łóżka. poniosła się tak szerokim echem i została uznana jedną z najlepszych polskich kampanii. I choć to często na wyrost - zgodzicie się, że widok kogoś zatopionego w lekturze wzbudza lepsze konotacje niż widok tej samej osoby ze smartfonem w dłoni?
 

Czytanie pomaga osiągnąć sukces

Jeśli dobrze przyjrzeć się tym, którzy w swoich dziedzinach osiągnęli sukces, okazuje się, że większość z nich to właśnie miłośnicy książek. Dlaczego? Bo to najłatwiejsza (i najprzyjemniejsza) droga do samodoskonalenia. I nie chodzi wcale o poradniki typu Jak zarobić pierwszy milion, ale o umiejętność analizy, większą wyobraźnię, redukcję poziomu stresu i wszystkie inne bonusy związane z czytaniem, które dostajemy w pakiecie z samą przyjemnością oddawania się lekturze.
 

Czytanie poprawia pamięć

W trakcie czytania mózg wytwarza nowe synapsy i usprawnia działanie tych już istniejących, co bezpośrednio wpływa na poprawę pamięci – szybciej się uczymy i na dłużej zapamiętujemy przyswojoną wiedzę. Dodatkowo wzrasta umiejętność analizowania informacji, które do nas docierają i twórczego sięgania po nie.

ZOBACZ TAKŻE: Ile czasu potrzebujemy, by się z kimś zaprzyjaźnić? Są nowe badania! >>>