Depresja klimatyczna to coraz częstsze zjawisko, dotykające zarówno dzieci, młodzież oraz dorosłych, obawiających się o przyszłość swoich pociech, dlatego nie można go bagatelizować. Wynika ze strachu przed klimatyczną katastrofą, z obawy przed jej zatrważającymi skutkami, a także z poczucia winy i bezsilności. Jest się czym martwić, ponieważ jeżeli nie zmienimy dotychczasowych nawyków, a rząd nie zainwestuje w ekologię, czeka nas więcej tragedii podobnych do pożaru w Australii, gdzie według najnowszych informacji spłonęło już około 10 milionów hektarów, ponad miliard zwierząt, a dach nad głową straciło tysiące mieszkańców. Zmiany klimatyczne dzieją się na naszych oczach i są rzeczywistością, której musimy stawić czoła. Niestety nie wszyscy sobie z tym radzą, a najbardziej wrażliwe osoby chorują na depresję klimatyczną. To nowe zjawisko, tak jak uzależnienie od social mediów, ale objawy zaburzenia są takie same jak w przypadku epizodu depresyjnego, wywołanego innymi stresorami. Zapytaliśmy więc psycholog Kingę Rajchel o to, czym objawia się depresja klimatyczna, kiedy zwrócić się o profesjonalną pomoc i jak radzić sobie z paraliżującym strachem na co dzień.

Australia płonie. Jak można pomóc? Gdzie wpłacać pieniądze? >>>

Aleksandra Jóźwiak: Czy to w ogóle możliwe, aby zachorować ze strachu przed klimatyczną katastrofą?

Kinga Rajchel: Niedawno pojawił się raport Amerykańskiego Towarzystwa Psychologicznego (www.apa.org), który dotyczy konsekwencji psychologicznych globalnego ocieplenia dla życia ludzi. To jest nowe zjawisko, tak jak uzależnienie od social mediów, ale mechanizm psychologiczny zaburzeń jest taki sam, jak w przypadku epizodu wywołanego innymi stresorami. Długotrwałe napięcie, poczucie braku sensu życia, brak poczucia bezpieczeństwa, niskie poczucie kontroli i sprawstwa, poczucie bezradności wobec sytuacji może doprowadzić do epizodu depresji lub zaburzeń lękowych

Badany jest również wpływ smogu na rozwój mózgu, a tym samym na zdrowie psychiczne. W Polsce trwa badanie 800 dzieci w wieku od 10-13 roku życia, pod kierownictwem profesora Marcina Szweda z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Także z jednej strony mamy przyczyny globalnego ocieplenia, które mogą wpływać na nasze zdrowie, z drugiej wzrost napięcia, które dotyczy utraty poczucia bezpieczeństwa.

 

Jakie objawy towarzyszą depresji klimatycznej? Kiedy sięgnąć po profesjonalną pomoc?

Symptomy epizodu depresyjnego to obniżony nastrój, utrata zainteresowań i zdolności do przeżywania radości, zmniejszenie energii prowadzące do wzmożonej męczliwości i zmniejszenia aktywności. Do często spotykanych objawów należą: osłabienie koncentracji uwagi, niska samoocena, poczucie winy i małej wartości, pesymistyczne widzenie przyszłości, myśli i czyny samobójcze, zaburzenia snu, zmniejszony apetyt

Należy zaznaczyć, że obniżenie nastroju podlega wtedy małym wahaniom z dnia na dzień. Do ustalenia rozpoznania epizodu niezbędne jest stwierdzenie utrzymywania się zaburzeń przez okres co najmniej 2 tygodni i to jest moment, kiedy należy zgłosić się do specjalisty lub nawet wcześniej, jeśli następuje wyraźne pogorszenie funkcjonowania, które nie pozwala na pracę, studia, wychodzenie z domu, sen. Warto podkreślić też, że epizod depresyjny może być atypowy, gdzie objawy nieco różnią się od typowych. Na pierwszy plan obrazu klinicznego wysuwa się lęk, distres, podniecenie ruchowe, a zaburzenia nastroju są maskowane przez rozdrażnienie, nadużywanie alkoholu, dolegliwości hipochondryczne. 

 

Jak poradzić sobie z depresją klimatyczną?

Tak jak w przypadku każdego epizodu depresyjnego, najważniejsze jest wsparcie specjalisty - lekarza psychiatry i psychologa lub psychoterapeuty. Bardzo ważnym czynnikiem jest wsparcie bliskich oraz przekierowanie swojej uwagi na działanie, kiedy stan zdrowia na to pozwoli. Wzmacnianie poczucia kontroli i sprawczości. Zwracanie uwagi na informacje naukowców dotyczące tego, w jaki sposób wpłynąć na obecną sytuację. 

 

Jak poradzić sobie z atakami paniki, które wynikają ze strachu przed katastrofą klimatyczną?

I tutaj podobnie jak w przypadku pracy z osobami, które doświadczają ataków paniki z innych powodów. Pierwszy etap to psychoedukacja - nauka rozpoznawania fizjologicznych objawów lęku, rozpoznawania myśli lękowych, koncentrowanie uwagi na zewnętrznych bodźcach. Następnie w technikach poznawczo - behawioralnych stosuje się m.in. desentyzacje, czyli stopniowe odwrażliwianie. Jest to konstruowanie sytuacji, w których osoba (w rzeczywistości lub w wyobraźni) może skonfrontować się ze złagodzoną wersją swoich doświadczeń (czy obiektem lęku). Pomaga również relaksacja, techniki oddechowe, medytacja i higieniczny styl życia, aby nie doprowadzać organizmu do nadmiernego zmęczenia - wtedy łatwiej o wywołanie ataku. Zaleca się też rezygnację z substancji stymulujących, w tym kofeiny.

 

Strach przed katastrofą klimatyczną dotyczy w dużej mierze dzieci, które albo nie są dostatecznie poinformowane, czasami mogą być straszone przez dorosłych lub nie potrafią zrozumieć niektórych zagadnień związanych z sytuacją klimatyczną naszej planety. Jak z nimi o tym rozmawiać, aby ich nie wystarczyć, ale uświadomić o realnych zagrożeniach? 

Zawsze szczerze i w oparciu o dane naukowe z dostosowaniem komunikatów do wieku dziecka, jednocześnie podsuwając im możliwości działania, wpływania na zmianę sytuacji. 

 

Czy realne działanie na rzecz planety, angażowanie się w różne akcje (np. udział w strajkach klimatycznych, wsparcie finansowe), ekologiczny styl życia pomagają w walce z depresją klimatyczną?

Badania pokazują, że tak. Poczucie kontroli i sprawstwa obniża poziom napięcia. W Polsce badania na temat lęku wobec zmian klimatu prowadziła m.in. dr Marzena Cypryańska-Nezlek. 

 

Kinga Rajchel - psycholog specjalizująca się w diagnozie psychologicznej. Prowadzi gabinet w Warszawie. Stara się popularyzować wiedzę opartą o rzetelne dowody naukowe. Nagrywa podcasty i wykorzystuje media społecznościowe, w tym swój Instagram (@kinga.rajchel) do kontaktu z młodymi ludźmi. Chce pokazać, że dzisiaj specjalista nierzadko musi sam wyjść z inicjatywą, poszukiwać nowych form komunikacji z ludźmi. Propaguje korzystanie z rzetelnych naukowych źródeł oraz pokazuje jak czytać i gdzie szukać badań. Stara się udostępniać treści dotyczące tego, gdzie nauka, a szczególnie nauka dotycząca zdrowia psychicznego zmierza w Polsce i na świecie, a także co obecnie jest tematem badań, jakie technologie są lub mają być wykorzystywane oraz jak rozwijają się aplikacje, które sama na sobie testuje.