Obraz dzisiejszej sceny elektronicznej nie byłby pełen bez uznania wkładu, jaki Guy i Howard Lawrence wnieśli wraz z ukazaniem się ich debiutanckiego „Settle” w 2013 roku. Płyta przez wiele tygodni znajdowała się na czele kluczowych zestawień najpopularniejszych wydawnictw i otworzyła drogę kolejnym młodym wykonawcom nowej fali elektroniki.

25 września ukaże się drugi album Disclosure – „Caracal”. „Teraz czujemy się jak zespół, a nie tylko autorzy muzyki klubowej” – powiedział Howard. „To, jak piszemy teraz, to songwriting w klasycznej postaci – utwory, które możesz zagrać na pianinie”. Ich gusta i inspiracje zmieniły się od momentu, w którym założyli Disclosure w 2010 roku.

Teraz to zestaw jeszcze bardziej eklektyczny i złożony. Rozgłos, który zyskali, umożliwił im współpracę z legendami, które od dawna podziwiali – poczynając od Todda Edwardsa i DJ Premiera, a na Nile’u Rodgersie i Q-Tipie kończąc. Gości nie brakuje na nowym albumie – w nagraniach „Caracal” duet wsparli m.in. The Weeknd, Sam Smith, Gregory Porter czy Lion Babe, a całość wyprodukował Jimmy Napes, „kluczowy element zespołu”, jak określił go Howard.

W ostatnich latach Disclosure koncertowali na całym świecie, ale ci, którzy widzieli ich na żywo i tak będą zaskoczeni rozmachem trasy promującej „Caracal”. „Trasa promująca „Settle” pokazała nam jakie koncerty chcemy grać i w jakiej stylistyce się poruszać. Najpierw chcieliśmy po prostu grać w klubach, ale teraz już wiemy, że choć gramy muzykę taneczną – możemy ją zaprezentować w teatrze albo sali koncertowej z prawdziwego zdarzenia” – powiedział Howard. Zgodnie z zapowiedziami muzyków nowe show ma być jeszcze większe i jeszcze lepsze!

Disclosure wystąpi 13 lutego na warszawskim Torwarze!