Z Carą Delevingne spotykam się w kultowym hotelu Ace, w najbardziej hipsterskiej i jednocześnie muzyczno-rockowej dzielnicy Londynu - Shoreditch. Modelka wygląda jakby na wywiad wpadła po drodze na imprezę (później okazuje się, że dużo się nie pomyliłam, bo Carę spotykam wieczorem w pobliskim klubie Kachette): ma na sobie czarne obcisłe jeansy z dziurami, biały top i zieloną połyskująca bomberkę. Włosy ściągnięte w koczek na czubku głowy (żadne tam hollywoodzkie fale), a do tego smoky eye i podkreślone brwi. Chcę zapytać ją o to jak stworzyć słynny #londonlook, ale już nie muszę. To się po prostu ma w sobie. Luz, pewność siebie, jeden modowy dodatek, który potrafi całkowicie przełamać styl, plus ten wyraz twarzy mówiący: "środa to przecież mały piątek, prawda"? (rzeczywiście mamy środę).

Mój wywiad przypomina partię ping-ponga - mogę zadać Carze tylko 5 pytań. Wystarczy!

Od kogo dostałaś najlepszą urodową radę w życiu i jak brzmiała?
Od swojej matki chrzestnej. Powiedziała mi, żebym nigdy nie wystawiała twarzy na słońce i zawsze używała kremów z filtrem.


Praktycznie cały czas latasz po świecie, ile kosmetyków masz w swojej torbie podróżnej?
Dosłownie kilka. Olej kokosowy, którym smaruję twarz i całe ciało, mokre chusteczki, które przydają się zwłaszcza podczas długich lotów, nawilżający balsam do ust, który nakładam również na powieki, i czerwoną pomadkę.


W jakim makijażowym looku czujesz się najlepiej?
Na co dzień noszę make-up no make-up. Mam mocną oprawę oczu, więc wystarczy że lekko podkreślę brwi - to mój numer jeden jeśli chodzi o makijaż. Na wielkie wyjścia zdecydowanie wolę look w stylu glamour: kocie oko, czerwone usta, mocno wykonturowana twarz i... trochę brokatu. Jednym słowem dużo.


Zostałaś twarzą Rimmel, który kosmetyk tej marki jest twoim ulubionym?
Maskara Scandaleyes Reloaded. Teraz pewnie trudno będzie ci uwierzyć, że to prawda, ale pierwsza wersja tego tuszu była pierwszym kosmetykiem do makijażu, którego w ogóle użyłam w życiu. Mam do niej ogromny sentyment plus jej ulepszona formuła jest naprawdę świetna!


Gdybyś cofnęła się w czasie i spotkała 16-letnią Carę, jaką urodową radę byś jej dała?  
Żeby używała więcej wody i zmywała makijaż przed pójściem spać. (śmiech)

Sprawdź jak za pomocą kosmetyków Rimmel stworzyć look w stylu Cary Delevingne krok po kroku!