G-Eazy to jeden z najpopularniejszych obecnie raperów, którego uwielbia polska publiczność. Amerykanin kilka dni temu odwiedził nasz kraj w ramach festiwalu Open’er i zagrał kolejny koncert, który porwał tłumy. Z resztą sam przyznał, że bardzo lubi wracać do Polski, gdzie fani dają mu niesamowitą energię. G-Eazy jest autorem płyt, które znalazły się na szczycie zestawienia Billboard, a jego hity takie jak: Me, Myself & I czy nagrany w duecie z byłą dziewczyną HalseyHim & I są światowymi hitami i także podbijają szczyty list przebojów. Ostatni album The Beautiful & Damned sprzedał się w Stanach Zjednoczonych w nakładzie ponad 100 tysięcy egzemplarzy. Raper łącznie ma na koncie ponad milion sprzedanych płyt! Ale ostatnio bardziej niż o muzycznych sukcesach, pisaliśmy w kontekście jego miłosnych rozterek i romansów. Okazało się, że G-Eazy zdradzał swoją byłą już partnerkę Halsey, z którą rozstawali się kilka razy. Obecnie 30-letni artysta spotyka się z modelką Victoria's Secret, Yasmin Wijnaldum. Ich związek trwa dopiero kilka miesięcy i wygląda na to, że nauczony na błędach Gerald (tak brzmi prawdziwe imię rapera) nie czuje już potrzeby obnoszenia się uczuciem na mediach społecznościowych. Jego kariera również nabiera jeszcze większego tempa. Według doniesień zagranicznej prasy, G-Eazy ma szansę zagrać główną rolę w filmie biograficznym o legendzie muzyki!

G-Eazy nie może zapomnieć o Halsey? Jego zachowanie nie pozostawia wątpliwości >>>

G-Eazy zagra w filmie! 

Zagraniczne media poinformowały, że Baz Luhrmann, twórca wielu hitowych produkcji takich jak: Romeo i Julia, Australia, Wielki Gatsby czy Moulin Rouje, planuje nakręcić film biograficzny opowiadający o życiu Elvisa Presleya. Obecnie trwają rozmowy nad tym, kto ma zagrać główną rolę. Według spekulacji pod uwagę byli brani: Harry Styles, Austin Butler, Miles Teller, Ansel Elgort czy Aaron Taylor, ale to G-Eazy ma największe szanse, aby wcielić się w Króla Rock and Rolla i ikonę popkultury XX wieku. Raper nie ukrywa, że Elvis jest dla niego ogromną inspiracją. Przyznajemy, że artysta jest podobny do legendarnego muzyka. To byłaby jego pierwsza rola w filmie. Prawdopodobnie G-Eazy jest w trakcie zaawansowanych rozmów z wytwórnią. Jesteśmy bardzo ciekawi, jak poradzi sobie z nowym wyzwaniem, jeżeli to on zagra w filmie biograficznym rolę Elvisa Presleya!