Takie inicjatywy lubimy i chętnie je wspieramy. W zeszły poniedziałek w warszawskiej knajpie Regina Bar (jeśli jeszcze jej nie znacie, koniecznie odwiedźcie – gwarantujemy, że przypadnie do gustu nie tylko fankom Seksu w wielkim mieście) odbyło się wyjątkowe wydarzenie. Girls Aperitivo Time to inicjatywa szefowej baru w Reginie. Ewa od lat pracuje jako barmanka i dostrzegła, z jakimi problemami zmagają się na co dzień dziewczyny za barem. To przede wszystkim wymagająca praca fizyczna, która nie zapewnia zbyt wiele snu. Jak w takich warunkach zadbać o siebie i swoje zdrowie, także psychiczne? Cały dzień warsztatów o pielęgnacji, zwieńczony barmańskim konkursem i after party pomógł barmankom z całej Warszawy zrelaksować się i zainspirować do równowagi.

To pewne! Prosecco upija szybciej niż jakikolwiek inny alkohol >>>

Nieregularne godziny pracy, nocne zmiany i nieustanne bycie w ruchu – tak w kilku słowach można opisać pracę dziewczyn za barem. Na Girls Aperitivo Time pojawiły się barmanki, które możecie spotkać na co dzień w m.in. Loreta Barze na tarasie hotelu Puro, Wozowni, czyli malowniczej przestrzeni w sercu Placu Trzech Krzyży oraz w klimatycznym Barze Wieczornym na Starym Mokotowie. Robią najlepsze drinki w super miejscówkach, ale potrzebują również czasu dla siebie. Trenerka personalna Kasia Wolska, która jest wulkanem energii, rozpoczęła panel, w którym zwróciła uwagę na odpowiednią postawę i ćwiczenia rozluźniające spięte mięśnie. Natomiast Ola Knaflewska nauczyła barmanki, jak zoptymalizować codzienną pielęgnacyjną rutynę i wyciągnąć z niej to, co najlepsze dla zmęczonej skóry. Były warsztaty z masażu kamieniem Gua Sha oraz tipy na cienie pod oczami. Zdradzimy Wam jeden z nich! Jeśli macie problem z opuchniętą twarzą, w pustym pudełku po lodach musicie zamrozić wodę. Każdego ranka, kiedy czujecie się opuchnięte, przyłóżcie twarz do lodu, który skutecznie poprawi krążenie i zmniejszy opuchliznę. Genialne, prawda?

Najważniejszym punktem wydarzenia był konkurs, w którym każda barmanka prezentowała autorskiego drinka na bazie Martini Fiero. Wygrała Ania, która przygotowała koktajl z białą czekoladą i wyciągiem z rokitnika. A wieczorem odbyło się after party, na którym Rafał Ciesielski i Grzegorz Nowicki serwowali drinki inspirowane kobietami.

Nie możemy się doczekać kolejnego takiego eventu w duchu girl power! Tymczasem sprawdźcie w naszej galerii, jak wyglądał pierwszy Girls Aperitivo Time.