Mimo że coroczny dochód ze sprzedaży produktów ze skóry i futer sięga milionów Euro, pomysł odejścia od wykorzystania tych surowców jest nienowy i co  sezon kolejni projektanci decydują się dołączyć do tej szczytnej inicjatywy. Stella McCartney, Molly Goddard czy jakiś czas temu  Armani – te szeregi w ostatnich dniach zasilił kolejny dom mody – Gucci.

Swoją decyzją Marco Bizzarri -  CEO marki trochę nas zaskoczył, bo zdążaliśmy się przyzwyczaić do genialnych kolorowych skórzanych kurtek czy fantazyjnych wsuwanych butów wyłożonych futerkiem, które zdominowały modę uliczną kilka sezonów temu, a które wyszły spod ręki Alessandro Michele.

Ta decyzja to ze strony włoskiego domu mody część większej inicjatywy. 10 – letni pro-środowiskowy plan Kultura celu zakłada nie tylko podtrzymanie działań w duchu zaangażowanej mody, w tym m.in. zmniejszenie negatywnego wpływu na środowisko na etapie produkcji i dołączenie do organizacji Fur Free Alliance walczącej o polepszenie warunków życia zwierząt, ale też silne wparcie dla współpracowników i nacisk na rozwój wewnątrz firmy.

Druga ważna inicjatywa, którą podejmuje Gucci (i za która idą konkretne pieniądze, a konkretnie milion Euro), to opracowana wspólnie z UNICEF’em długodystansowa kampania Chime for Change mająca na celu walkę o równość płci, a także wsparcie i umocnienie dziewcząt w ramach Girl’s Empowerment Initiative. Brawo!