Też tak macie, że za każdym razem, kiedy oglądacie filmy Wesa Andersona, chcielibyście żeby budynki znajdujące się w Waszej okolicy wyglądały podobnie? Miały piękne, pastelowe fasady oraz idealną symetrię? Okazuje się, że nie jest to wcale marzenie ściętej głowy, bo domy, hotele czy pociągi jakby wyjęte prosto z filmów Andersona, istnieją naprawdę! Trzeba tylko wybrać się do konkretnych miejsc na świecie, a żeby wiedzieć, do których konkretnie, na pewno pomoże Wam w tym instagramowy profil @AccidentallyWesAnderson. 

Jego twórcą jest Wally Koval, mieszkający na co dzień w Nowym Jorku miłośnik podróży, architektury i oczywiście filmów Wesa Andersona. Zdjęcia, które możecie zobaczyć na jego profilu, Wally robi sam, ale trafiają do niego od osób z całego świata - w końcu kto, jak kto, ale każdy fan twórczości Andersona może pochwalić się wprawnym okiem i gdziekolwiek się znajdzie, na pewno nie przeoczy różowej kamienicy.

ZOBACZ TAKŻE: 5 filmów Wesa Andersona, których nie możecie przegapić

Musimy przyznać, że widoczne na zdjęciach budynki w niektórych przypadkach naprawdę wyglądają tak, jakbyśmy widzieli je już wcześniej w którymś z obrazów Andersona. A wychodzi na to, że można je znaleźć w Berlinie czy Kopenhadze - według twórcy profilu @AccidentallyWesAnderson to właśnie ujęcia z tych miast pojawiają się zdecydowanie najczęściej. Ale w Stambule, Budapeszcie, Helsinkach, Pradze, Sztokholmie, Amsterdamie czy w Lizbonie Wes Anderson spokojnie mógłby zaleźć idealne kadry do swojego kolejnego filmu. 

ZOBAZC TAKŻE: Kolorowe domy w San Francisco