Magazyn „People” od 1985 roku przyznaje tytuł najseksowniejszego mężczyzny świata. Do tej pory trafił on m.in. do Mela Gibsona, Toma Cruise’a, Brada Pitta. Johnny’ego Deppa, Ryana Reynoldsa, Adama Levine’a, Davida Beckhama, a rok temu do Idrisa Elby. „To była miła niespodzianka, podbudowująca ego” - mówił aktor. Tegoroczny laureat na wieść o przyznanym mu wyróżnieniu zareagował następująco: „Byłem podekscytowany, ale jednocześnie trochę się przestraszyłem, ponieważ czuję dużą presję. Wszyscy będą mnie teraz rozbierać, żeby zobaczyć, czy jestem na tyle seksowny, by utrzymać ten tytuł” – skomentował John Legend, bo to właśnie on został najseksowniejszym mężczyzną świata 2019 według magazynu „People”.

Zobacz także: Najlepiej zarabiające aktorki na świecie: Margot Robbie, Charlize Theron i Jennifer Aniston czołówce!

Werdyktem zachwycona jest żona wokalisty i aktora, Chrissy Teigen. „Spełniłam swoje marzenie i zaliczyłam najprzystojniejszego żyjącego mężczyznę. Co za honor! Nie mogę doczekać się, aż ludzie zaczną narzekać, że to John wygrał ten tytuł” – napisała na Instagramie. Z Johnem są małżeństwem od 2013 roku. W kwietniu 2016 na świat przyszła ich córka Luna, a w maju ubiegłego roku syn Miles.

John Legend ma 40 lat, a swoją przygodę z muzyką rozpoczął w wieku 4. Wychowywał się na muzyce gospel, najpierw w kościelnym chórku dziecięcym, a następnie na uniwersytecie w Pensylwanii. Debiutancki album „Get Lifted” wydał w 2004 roku. Do tej pory dorobił się pięciu studyjnych krążków, a w 2015 roku Oscara w kategorii Najlepsza piosenka oryginalna za utwór „Glory” nagrany wspólnie z raperem Commonem do filmu „Selma”. Od lutego 2019 jest jednym z trenerów amerykańskiej edycji talent show „The Voice”. Ma na koncie również filmowy debiut w obrazie „La La Land” Damiena Chazelle’a, gdzie wcielił się w postać Keitha, wokalisty zespołu, w który grał bohater Ryana Goslinga.

Zobacz także: Oto ranking najbogatszych Polek. Wśród nich Dominika Kulczyk, Anna Lewandowska i Ewa Chodakowska