Związek Justina Biebera z Hailey Baldwin przez długi czas był jednym z głównych tematów na językach wszystkich. Kwestia tego, czy para wzięła ślub, czy dopiero zamierza się pobrać i czy to nie za wcześnie, na dobre odwróciła uwagę od innej kwestii, która zaczynała wołać o pomstę do nieba, a mianowicie – od fryzury Justina.

A w tej materii chłopak wyraźnie się pogubił; choć zawsze miał pewien dystans do swego wizerunku, ostatnio miarka się przebrała. Wszystko wskazuje na to, że zainterweniowała jego świeżo poślubiona żona i to za jej namową (a kto wie czy, nie trochę pod przymusem) gwiazdor zdecydował się zaprowadzić na swojej głowie ład. I nie byłaby to jej pierwsza interwencja – w lipcu tego roku to właśnie za sprawą Hailey pozbył się wąsika, co również bardzo zadziałało na jego korzyść.

Justin Bieber zrobił sobie nowy tatuaż na twarzy. To dla Hailey Baldwin

Jak by nie patrzeć zmiana jest i to na lepsze. Justin spogląda ze zdjęcia, które wrzucił na swój Instagram, wyraźnie z siebie zadowolony. A jeśli uważnie prześledzić jego posty okazuje się, że nową fryzurą Justin cieszy już dobrze od ponad tygodnia.

Jak to mówią, nie ma lepszego zasygnalizowania poważnych życiowych zmian, niż właśnie za pomocą tego gestu. Ale jeśli chodzi o gwiazdora, trudno wyobrazić sobie większe rewolucje niż te, których ostatnio doświadczył wiążąc się na całe życie z dziewczyną, z którą wcześniej w sumie był niewiele ponad rok. Starczy więc, że jest to zmiana sama w sobie. A prawie 70 tysięcy w znacznej mierze pozytywnych komentarzy, które pojawiły się w ciągu zalewie 8 godzin od od otstniego posta nie może się mylić.

Jak wam się podoba Justin Bieber w nowej fryzurze?

Justin Bieber oficjalnie potwierdził ślub z Hailey Baldwin, a modelka zmieniła nazwisko i zadebiutowała jako Hailey Bieber

Zobacz także: