Kolejna kontrowersyjna wypowiedź Kai Godek: „Organizacje feministyczne są do delegalizacji”

Kaja Godek, której godzący w prawa kobiet projekt „Zatrzymaj aborcję” sprawił, że na ulice wyszły tysiące Polek (i to nie raz...), kilka dni temu stanęła przed sądem w roli oskarżonej. Pozew złożyli przedstawiciele środowisk LGBT oburzeni po tym, jak antyaborcyjna działaczka wyznała publicznie, że „geje chcą adoptować dzieci, by je molestować i gwałcić”. Najwyraźniej jednak proces nie zrobił na Kai Godek wrażenia (zwłaszcza, że sprawa została umorzona, bo oskarżyciele nie udowodnili, że są homoseksualistami...), bo nie trzeba było czekać długo na jej kolejną kontrowersyjną wypowiedź. Mocne słowa padły już przy okazji wywiadu, które prawicowe radio „Wnet.fm” przeprowadziło z Godek przy okazji procesu. Tym razem dostało się organizacjom feministycznym. „Są do delegalizacji” – twierdzi działaczka. 

Do takiej wypowiedzi Kaję Godek sprowokowało pytanie o Planned Parenthood, amerykańską organizację non-profit, działającą na rzecz świadomego rodzicielstwa – w tym m.in. szerokiego dostępu do legalnej antykoncepcji oraz aborcji. W której, według ostatnich doniesień, miał kwitnąć handel tkankami płodów. 

„Cała ta sytuacja wokół Planned Parenthood pokazuje jedno, że organizacje feministyczne są do delegalizacji. Nie dlatego, że ktoś tutaj chce dla kogoś źle. Tylko dlatego, że to są organizacje, które działają wbrew człowiekowi i jego prawom. Traktują właśnie ludzi, jak odpady medyczne, które można sprzedać z zyskiem. To też jest argument dla nich, żeby tych aborcji wykonywać więcej” – powiedziała Godek w rozmowie z radiem. „To są ludzie, którzy chcą wszystkiego najgorszego i to dla osób najbardziej bezbronnych, najsłabszych i najbardziej potrzebujących” – dodała, podkreślając, że nie powinno być dla nich miejsca w debacie publicznej. Cóż, zdziwilibyśmy się, gdyby Kaia Godek powiedziała coś innego. W końcu z organizacjami feministycznymi walczy od lat. I nie trzeba wyjaśniać dlaczego...

Wybory prezydenckie 2020: Kim są partnerki i partnerzy kandydatów na prezydenta? >>>