18 maja odbyła się premiera 2. sezonu 13 powodów. Serial pojawił się na platformie Netflix w marcu ubiegłego roku i zdobył ogromną popularność, dlatego jego twórcy zdecydowali się na kontynuację. Wciąż jednak nie wiadomo, czy powstanie następny sezon, natomiast pewne jest to, że nie wystąpi w nim jedna z głównych bohaterek. Katherine Langford, wcielająca się w rolę Hannah Baker, czyli licealistki, która popełniła samobójstwo i zostawiła 7 kaset, tłumaczących powody jej tragicznej decyzji, poinformowała, że odchodzi z serialu. Aktorka pożegnała się z fanami w emocjonującym poście na Instagramie, dziękując twórcom 13 powodów za zaangażowanie ją do produkcji. Zdradziła również, że w jej zawodowym życiu dużo się teraz dzieje – obraz Netflixa był pierwszym tak dużym projektem w jej karierze – i już niedługo ujawni więcej szczegółów. 22-latka otrzymała nominację do Złotych Globów za rolę Hannah. Domyślamy się, że po sukcesie 13 powodów zasypano ją propozycjami i już nie możemy doczekać się, aby obejrzeć ją w kolejnej produkcji!

Lubicie „Riverdale” i „13 powodów”? Zobaczcie „All Night” - nowy serial o nastolatkach! >>>

Ten serial zawsze będzie częścią mojego życia (…). Nadal będę starała się wykonywać pracę, która ma sens i pozytywny wpływ niezależnie o od tego, czy to będzie film, muzyka czy jakakolwiek inna forma sztuki. Zbliża się wiele wspaniałych rzeczy i nie mogę się doczekać, żeby się tym z Wami podzielić,

napisała pod zdjęciem na Instagramie. Zobaczcie i przeczytajcie całość poniżej. Jak myślicie, to koniec 13 powodów?