Zdrowie psychiczne to wciąż temat obarczony stereotypami, o którym za mało mówimy w naszym społeczeństwie. Wciąż można usłyszeć rady, że na stany depresyjne pomoże bieganie. Otóż nie pomoże. Najlepszą pomoc zapewni nam dobry specjalista czy specjalistka. Nie ma się co zatem wahać, tylko szukać pomocy jak najszybciej. Tak, jak dbamy o inne aspekty zdrowia, tak też powinnyśmy i powinniśmy zatroszczyć się o naszą psychikę, podchodzić w ogóle do naszej kondycji holistycznie.

Temat zdrowia psychicznego podjęła ostatnio także Kendall Jenner. Gwiazda zdecydowała się na udział w specjalnej serii rozmów wideo Open Minded, którą produkuje amerykański Vogue. 25-letnia gwiazda w ramach projektu rozmawia z ekspertkami i ekspertkami od zdrowia psychicznego, bazując na swoich własnych doświadczeniach. W pierwszym filmie, w którym towarzyszy jej dr Ramani Durvasulą, psycholożką kliniczną, Kendall opowiada o swoich stanach lękowych. Wspomina, że doświadczała ich już w dzieciństwie, choć dopiero z dzisiejszej perspektywy potrafi je rozpoznać.

25-letnia influencerka przyznaje jednak, że wraz z wiekiem wcale jej nie przeszło. Wręcz przeciwnie wraz z większą rozpoznawalnością, przepracowaniem, codzienną presją stany lękowe się pogłębiły.

Miewam momenty, kiedy czuję, że muszę być przewieziona do szpitala, ponieważ wydaje mi się, że moje serce zawodzi, nie mogę złapać oddechu. Czasami wydaje mi się, że umieram - powiedziała Kendall Jenner. 

Oczywiście może wydawać się to przesadzone, ale tylko komuś, kto nigdy tego nie przeżył na własnej skórze. Ataki lęku, paniki, to naprawdę okropne momenty, kiedy nie jesteśmy zapanować nad swoim organizmem i czujemy, że jesteśmy w stanie zagrożenia, że się udusimy czy też, że przechodzimy atak serca. 

Niestety coraz więcej osób dotykają tego typu stany. W samych Stanach Zjednoczonych problem ten dotyka ponad 40 milionów dorosłych osób i jest najpowszechniejszym problemem zdrowia psychicznego, który jeszcze pogłębiła pandemia koronawirusa, jak dowiadujemy się z wideo. Warto przy tym dodać, że to problem nie tylko dorosłych, ale też ludzi naprawdę młodych. Kendall także odniosła się do lockdownu w swoim kontekście, który sprawił, że jej lęki społeczne się pogłębiły i obecnie ma trudności z przebywaniem w miejscach, gdzie są ludzie.

Kolejna kwestia poruszona przez gwiazdę to właśnie kwestionowanie problemów ze zdrowiem psychicznym. Mówimy komuś, że nie powinien mieć takich problemów, że wymyśla, bo ma np. pieniądze, pracę, rodzinę, jest młody, teoretycznie zdrowy. Jednak pozory bardzo często mylą. Kłopoty na tle psychicznym mogą dotknąć każdego a ich bagatelizowanie przez otoczenie tylko pogarsza zazwyczaj samopoczucie chorej osoby. Kendall opowiedziała właśnie o tym, że ludzie kwestionują jej problemy ze zdrowiem psychicznym, bo nie rozumieją, jak może je mieć osoba, która pozornie ma wszystko, a zatem przecież nie powinna mieć powodów do zmartwienia. , zastanawiając się, dlaczego ktoś, kto pozornie ma to wszystko, ma się czym martwić. 

Pod koniec dnia nadal jestem człowiekiem. Bez względu na to, co ktoś ma lub czego nie ma, nie oznacza to, że nie ma prawdziwych uczuć i emocji - przypomniała w wywiadzie gwiazda.