Kim Kardashian West zrobiła sobie prawie trzymiesięczną przerwę od social mediów. Po tym jak w październiku 2016 roku została okradziona i grożono jej bronią, celebrytka wycofała się z życia publicznego. Do zdarzenia doszło podczas Tygodnia Mody w Paryżu, gdzie Kim Kardashian przebywała samodzielnie w mieszkaniu. Kanye West był w tym czasie w trakcie koncertu, który przerwał, by wrócić do żony.

Powrotu Kim Kardashian West na Instagram nie dało się przegapić. Zdjęcia i filmy umieszczane przez nią w 2017 roku znacznie różnią się od tego, co pojawiało się w jej social mediach rok wcześniej. Celebrytka chętnie dzieli się zdjęciami rodziny - Kanye Westa oraz dzieci North i Sainta. Wszystkie fotografie utrzymane są w klimacie zdjęć z Polaroida, a filmy przypominają nagrania na kasetach VHS z lat 90. Wnętrza, w których nagrywane są materiały nie przypominają natomiast luksusowych posiadłości Kardashianów, ale puste i posępne mieszkania uboższych rodzin. 

Dostrzegli to fani celebrytki i w internecie rozpoczęła się dyskusja o tym, po co Kim Kardashian West udaje na swoim Instagramie biedną. Ludzie łączą to chętnie z historią o kradzieży - Kim mogła skusić złodziei do apartamentu zdjęciami na Instagramie, na których pokazywała swoją wartą setki tysięcy biżuterię. Teraz dla odmiany udaje więc, że tworzy z Kanye Westem zwyczajną, żyjącą skromnie amerykańską rodzinę?