Od tej książki nie sposób się oderwać. Mimo tego, że opowiada o wielu problemach i cierpieniu młodej kobiety, czyta się ją naprawdę szybko. Deborah Feldman urzeka czytelników swoją szczerością, a także zachwyca niezwykłą siłą i odwagą. Jeżeli oglądaliście serial Unorthodox na platformie Netflix, a teraz chcielibyście się dowiedzieć czegoś więcej o chasydach, ta powieść jest absolutnie dla was – pisała w swojej recenzji nasza redaktorka, Asia Twaróg. A jak naszym czytelniczkom przypadła do gustu pozycja Unorthodox. Jak porzuciłam świat ortodoksyjnych Żydów autorstwa Deborah Feldman od wydawnictwa Poradnia K? Oto recenzje członkiń Glamour Book Club! A jeśli wy też chciałybyście ocenić książkę w ramach Glamour Book Club, dołączcie do naszej zamkniętej grupy na Facebooku – Glamour Girls Club już teraz! 

Unorthodox. Jak porzuciłam świat ortodoksyjnych Żydów – recenzja Marty 

Uwielbiam czytać książki, a zwłaszcza te, które poruszają tematy dotyczące społeczeństwa, jego zachowania w różnych sytuacjach, a także, które dotyczą trudnych, kobiecych historii, które przepełnione są różnymi, poruszającymi do cna emocjami. Książka Unorthodox. Jak porzuciłam świat ortodoksyjnych Żydów sprawiła, że jeszcze długo po przeczytaniu żyłam historią głównej bohaterki; historią, która nie należy do najprostszych, która opowiada o świecie żydowskim pełnym nakazów i zakazów, co dla wielu ludzi - zwłaszcza w dzisiejszym dość mocno wyzwolonym świecie – jest czymś niezrozumiałym, a momentami egzotycznym.

W trakcie czytania książki, pewne rzeczy budziły we mnie wątpliwości, gniew, a nawet złość. Chasydzkie reguły zabierały wolność mojej bohaterce, której kibicowałam już od samego początku. Książka do łatwych nie należy, ale warto ją przeczytać nie tylko po to, żeby poznać świat Żydów, ale również, żeby docenić słowo WOLNOŚĆ w naszym życiu i wszystko, co się z tą wolnością wiąże. Książka otwiera oczy i szczerze powiem, że jest o niebo lepsza niż sam serial. 

Klub Książkowy Glamour: Nasze czytelniczki przeczytały książkę „Ich siła” Meg Wolitzer [Recenzje] >>>

Unorthodox. Jak porzuciłam świat ortodoksyjnych Żydów – recenzja Elizy

Mnóstwo emocji budzą we mnie książki o prawach i pozycji kobiet na świecie. Wciąż istnieje wiele miejsc, społeczności, w których kobiety mają ograniczone podstawowe prawa, a ich ambicje są tłumione przez szereg zakazów i nakazów. 

Książka Unorthodox. Jak porzuciłam świat ortodoksyjnych Żydów opisuje świat chasydzkiej dziewczyny, która pomimo braku perspektyw, wielu przeciwności i nacisków ze strony społeczności postanowiła walczyć o lepsze, „normalne” życie pozbawione skrajnych zakazów. Jest pełna wzruszających, nieprawdopodobnych wyznań z życia bohaterki – „Zajde nie pozwala mi czytać hebrajskich ksiąg, które trzyma zamknięte w swojej szafie. Mówi, że to tylko dla mężczyzn, a miejsce dziewczynek jest w kuchni. Ale ja tak bardzo chcę się uczyć.” Czytając takie wyznania spodziewałabym się akcji mającej miejsce w średniowieczu, a nie w XIX wieku, w dodatku w Nowym Jorku – mieście uważanym za stolicę świata!

Pozycja Unorthodox była dla mnie (kobiety ceniącej sobie wolność) zderzeniem z nielogicznym światem, pełnym absurdów oraz lekcją determinacji i odwagi do życia zgodnie z własnymi zasadami. Zdecydowanie warta przeczytania.

Klub Książkowy Glamour: Nasze czytelniczki przeczytały książkę „Trzy kobiety” Lisy Taddeo >>>

Unorthodox. Jak porzuciłam świat ortodoksyjnych Żydów – recenzja Natalii

Autobiografia Deborah Feldman to historia po przeczytaniu, której ciśnie się na usta tekst piosenki: wolność kocham i rozumiem, wolności oddać nie umiem... Kolejna zapadająca w pamięć historia silnej osobowości chcącej samostanowienia o swoim życiu. Jak wiele pruderia, zakłamanie i agilitaryzm ma twarzy? W Unorthodox. Jak porzuciłam świat ortodoksyjnych Żydów poznajemy kolejną jej odsłonę. Przyznaję, że dla mnie kompletnie obcą. Po przeczytaniu tej lektury słowo ortodoksyjny w kontakcie religijnym nabiera jeszcze gorszego wydźwięku. Autorka od pierwszych stron sprawnie opisuje swoje 24 letnie życie, szokując przeciętnego europejskiego czytelnika każdym wyznaniem.Świat satmarakich chasydów to kompletna egzotyka w ciężkim do przyjęcia dla świeckiej osoby wydaniu. Obowiązkowa pozycja dla każdej osoby interesującej się kulturą, religią, feminizmem. Ogromna dawka wiedzy, zastrzyk silnej motywacji do stanowienia o sobie oraz docenienie naszych polskich kobiecych realiów po przeczytaniu tej książki gwarantowane.