Myślicie, że o pielęgnacji wiecie wszystko? Ta książka uświadomi Wam, że się mylicie. Marta Krupińska, Szefowa Działu Uroda magazyny ELLE stworzyła poradnik urodowy Polish Beauty. Przewodnik naturalnego piękna dla Polek szyty na miarę Polek. Znajdziecie w nim praktyczne porady dotyczące tego, jakie zabiegi domowe warto wykonywać, które kroki koreańskiej pielęgnacji faktycznie działają dla kobiet w naszym kraju, jak czytać składy produktów. Dowiecie się również, jakie są tajniki pielęgnacji założycielek kosmetycznych marek takich jak Yope, Miya Cosmetics czy Resibo. W ramach naszego Książkowego Klubu Glamour czytelniczki przeczytały i zrecenzowały Polish Beauty. Przeczytajcie ich opinie poniżej.

Recenzja Agnieszki

Zawsze ogromnie się cieszę kiedy w moje ręce trafia nowa książka. I tym razem było podobnie. Rozpakowanie paczki ze świeżym egzemplarzem książki #Polishbeauty – Przewodnik naturalnego piękna dla Polek autorstwa Marty Krupińskiej wzbudziło we mnie mieszankę pozytywnych emocji.

Co prawda książki po okładce oceniać nie należy … ale w tej ciężko nie zwrócić na nią uwagi. Piękna, z delikatną, kobiecą paletą barw i wyróżniającym się złotym napisem – graficzny majstersztyk! A po otwarciu… jest tylko lepiej. Całość jest przemyślana, idealnie skomponowana. Grafiki są subtelne, nie przeszkadzające w czytaniu. Zdjęcia starannie dobrane i przyciągające uwagę. We względach estetycznych nie mam się absolutnie do czego przyczepić. Przechodząc jednak do najważniejszej części – pomówmy trochę o treści.

Mogłoby się wydawać, że rynek jest już przesycony książkami o kosmetykach. W ciągu ostatnich lat pojawiło się ich tyle, że nawet kosmetyczne guru miałyby problem z wymieniem ich wszystkich. Jestem jednak zdania, że Marta Krupińska tworząc poradnik o pielęgnacji dedykowany polkom trafiła w dziesiątkę. Na moim regale z książkami znajduję się już kilka pozycji o tematyce beauty i żadna nie pochłonęła mnie aż tak bardzo. Odebrałam ją bardzo osobiście a czytając czułam się jakbym słuchała rad bliskiej przyjaciółki. Gdybym tylko dysponowała większą ilością wolnego czasu to z pewnością pochłonęłabym ją jednego wieczora. Ponadto odkryłam w niej pewnego rodzaju uniwersalność. Zarówno totalne pielęgnacyjne laiczki jak i mini ekspertki coś z niej nowego wyciągną. A jej drugim zdecydowanym plusem jest brak ograniczeń wiekowych – sprawdzi się kobiecie w każdym wieku (ja swój egzemplarz już podrzuciłam mojej mamie).

W książce szczególnie podobają mi się rozmowy z inspirującymi dziewczynami. Było mi niesamowicie miło czytać krótkie wywiady z twórczyniami moich ulubionych marek kosmetycznych – Resibo czy Yope.  Krótkie refleksje i wypowiedzi doskonale zobrazowały, że każda z nas jest inna a jednak wyjątkowa.

Dla mnie szczególną wartość mają również treści dotyczące zdrowego trybu życia, samoakceptacji i zero waste. Tematyka bardzo aktualna, będąca na językach całego świata. Warto przypominać o tym co jest ważne.

Moja problematyczna cera wymaga sporej ilości uwagi, dlatego śledzę trendy i uważnie dobieram kosmetyki. Ciągle jednak łapie się na błędach, które oddalają mnie od idealnej skóry. #Polishbeauty uporządkowała w pewnym stopniu moją wiedzę. Znalazłam w niej odpowiedzi na nurtujące mnie pytania i wyciągnęłam sporo nowych informacji. Teraz powolutku wdrażam je do swojej codziennej rutyny.

Podsumowując książka bardzo mi się podobała. Jest przyjemna w czytaniu i bardzo zrozumiała. Polecam wszystkim beauty świrom (i nie tylko)! Ale ostrzegam – przeczytanie może skutkować ogromnym kosmetycznym zamówieniem. Na szczęście znajdą się w nim same dobre rzeczy.

Przeczytajcie fragment książki „PS Kocham Cię na zawsze” autorstwa Cecelii Ahern >>>

Recenzja Kamili

Praktycznie każda kobieta chce być piękna i czuć się dobrze we własnym ciele. W gazetach, na Instagramie, gdy włączymy telewizor- wszędzie widzimy modelki, które pod każdym względem wydają się być idealne. Szukamy sposobów, aby wyglądać jak one lub choć trochę się do nich upodobnić. Miliony kosmetyków, rygorystyczne diety, zabiegi w których czasami nie znamy umiaru. Szukamy nowych sposobów na błyszczące włosy, gładką skórę i pozbycie się tak zwanych „niedoskonałości”. 

Na rynku mamy wiele poradników jak dbać o siebie, tak zwanych „Urodowych Biblii”. Nie można się dziwić-świadomość kobiet w sprawach pielęgnacji siebie wzrasta z roku na rok. Trudno dowiedzieć się czegoś nowego z tak wielkiej ilości publikacji. Dodatkowo media z każdej strony zasypują nas wiadomościami o pielęgnacji kobiet z różnych zakątków świata. Często za ikony beauty uważamy Koreanki lub Francuzki. Nie jedna z nas próbowała odwzorować tak zwany „french look” stawiając na minimalizm w makijażu i podkreślając usta soczystą czerwienią. Podziwiamy urodę delikatnych Azjatek, gdy wciąż nie doceniamy naszych słowiańskich korzeni. A w końcu nie od dzisiaj wiemy że Polki uważane są za jedne z najpiękniejszych kobiet na świecie. 

W książce #Polish beauty. Przewodnik naturalnego piękna dla Polek Marta Krupińska ukazuje nam triki, rytuały oraz ciekawostki pielęgnacyjne przeznaczone specjalnie dla mieszkanek Polski. Skupia się na problemach i dolegliwościach, które dokuczają nam na codzień. Marzysz o gładkiej cerze i lśniących włosach? Chcesz zapuścić paznokcie i zniwelować cienie pod oczami? A może brakuje ci energii? #Polishbeauty dostarcza mnóstwo ciekawostek jak urozmaicić naszą pielęgnacje. Książka jest wydana bardzo oryginalnie. To co zaskoczyło mnie najbardziej to rozmowy z osobami, które rządzą światem beauty w Polsce. Przyjemne dla oka kolory idealnie komponują się z minimalistycznym zdjęciami kosmetyków. Polecam ją każdej dziewczynie, która kocha pielęgnacje, tym zaczynającym swoją przygodę z dbaniem o siebie oraz wszystkim szukającym inspiracjI. Znajdziecie jej tu naprawdę nie mało.