W 2016 roku ukazał się pierwszy longplayTaco Hemingwaya. Marmur uzyskał status złotej płyty, sprzedając się w ponad 15 tysiącach egzemplarzy. 2 lata później raper postanowił zrobić niespodziankę swoim fanom i wypuścić kolekcjonerskie wydanie. Pre-order rozpoczął się w połowie sierpnia, a ilość Marmur (Limited Box Set) była ograniczona do 500 sztuk. Limitowana edycja rozeszła się w błyskawicznym tempie, zanim doszło do oficjalnej premiery 31 sierpnia. Fanów nie odstraszyła nawet cena – za limitowaną edycję kolekcjonerką pierwszego albumu Taco Hemingwaya trzeba było zapłacić 300 zł. Ale dla prawdziwych wielbicieli na pewno było warto, bo oprócz winylowych płyt, pudełko Limited Box Set zawiera szereg gadżetów, nawiązujących do fikcyjnego hotelu Marmur, w którym rozgrywa się „akcja” albumu sprzed 2 lat.

Taco Hemingway zapowiada koncerty! Trasa „Café Belga” rusza jesienią! >>>

Kapcie, mydło i zawieszka na drzwi, czyli witaj w hotelu Marmur

Tym, co przyciąga wzrok w pierwszej kolejności, jest okładka luksusowego boxu. Jasny różowy kolor pudełka ozdobiono złotymi elementami. Za projekt oraz identyfikację wizualną odpowiada artysta Forin, który jest autorem m.in. okładek rapera O.S.T.R. Na przedmiotach, które znajdują się w środku, również umieszczono oryginalne logotypy oraz... hafty. Oprócz dwóch winylowych płyt ze wszystkimi piosenkami z Marmuru w kopertach, znalazły się gadżety, których nie powstydziłby się 5-gwiazdkowy hotel.

„Flagey EP” - co oznacza tytuł nowej EP-ki Taco Hemingwaya? Raper nawiązuje do „Café Belga” >>>

Oto, co znajdziecie w limitowanej edycji albumu: teksty utworów, kartka pocztowa, ołówek, karta na stół z przywitaniem, zawieszka na drzwi, mydło, ręcznik z haftem, kapcie oraz klucz do pokoju z drewnianym brelokiem. A wszystkie gadżety opatrzono logiem hotelu Marmur. Zobaczcie poniżej, jak wygląda kolekcjonerskie wydanie płyty Taco Hemingwaya.