Książka „Trzy kobiety” Lisy Taddeo – najbardziej pogłębiony portret kobiecego pożądania i bestseller na liście „New York Timesa”

Książkę czyta się jak najlepszą powieść, choć lektura nie należy do „lekkich i przyjemnych”, bo dotyka tematu, który wciąż jeszcze jest tabu – kobiecego pożądania. I pokazuje jak bardzo, choć często nie zdajemy sobie z tego sprawy, potrafi ono determinować nasze decyzje, a tym samym przejmować kontrolę nad naszym życiem. Przekaz staje się tym bardziej mocny, gdy uświadomimy sobie, że książka powstała na faktach – to właściwie zbiór reportażyprawdziwe historie trzech zupełnie różnych od siebie kobiet (i ich seksualności). I to właśnie z perspektywy kobiet są opowiadane. To ważne o tyle, że nierzadko po raz pierwszy bohaterki książki miały możliwość zabrać głos w swojej sprawie. Tytułowe trzy kobiety otwarcie mówią więc o tym, co je podnieca, mimo że ich potrzeby odstają czasem od tego co uznawane jest za „normalne” według społeczeństwa. Odkrywają gdzie przebiega granica między ich własnym pożądaniem a pożądaniem ich partnerów i przyznają się do romansów. Szczerze mówią także o tym, co spotkało je ze strony mężczyzn – i niestety często nie zawsze są to dobre wspomnienia.

50 książek, które musicie przeczytać! Poleca redakcja GLAMOUR i gwiazdy: Julia Wieniawa, Gabi Drzewiecka, Michał Piróg, Rosalie i inni >>>

Najbardziej poruszająca wydała mi się historia Maggie, która będąc nastolatką wdała się w romans ze swoim nauczycielem, początkowo nie zdając sobie sprawy, że jest wykorzystywana. Kiedy po latach nabrała odwagi, by o siebie zawalczyć została wykorzystana po raz drugi – tym razem przez wymiar sprawiedliwości. Co tylko dobitnie pokazuje, jak wiele jest jeszcze do zrobienia w kwestii równouprawienia. Także w naszych własnych głowach. To chyba najważniejsze przesłanie tej książki. Numeru 1 na liście bestsellerów „New York Timesa”.