Jeśli Księżyc oddziaływuje grawitacyjnie na przypływy i odpływy wody na naszej wspaniałej (i póki co jeszcze błękitnej) planecie, a człowiek to w 70 % procentach woda to... No właśnie. To czy jego fazy powinny mieć realny wpływ na nasze samopoczucie? Może właśnie dlatego czujemy się nieswojo gdy wielka srebronozłota kula świeci nam w oczy i uspokajamy się dopiero, gdy zaczyna zanikać. Tak? No, może i tak, tylko że nikt nie zajął się jeszcze udowodnieniem tej karkołomnej wodno-księżycowej teorii.
 

Księżyc, a włosy i cera. Czy ma na nią wpływ? Wierzyć czy nie?

Często kalendarz lunarny jest przywoływany w tzw. tradycyjnych poradach dotyczących pielęgnacji. Mówi się na przykład, by nie podcinać włosów przed pełnią, a dopiero po niej. Że farbowanie robione w tym czasie również się nie uda. Że przekłuwanie uszu, robienie tatuaży itd. też może skończyć się porażką. Nie obawiaj się, nie skończy się. Ponieważ Księżyc ma wiele wspólnego (w czysto symbolicznym względzie) z miesięcznym cyklem kobiety, często te pojęcia są po prostu mylone (bo ezoteryka nie za bardzo przejmuje się logiką). To przed okresem nie warto robić pewnych zabiegów i to bynajmniej nie z powodu przesądów. Po prostu wtedy skóra jest wrażliwsza na dotyk, więc niektóre rzeczy (jak tatuaż, depilacja czy zabiegi laserowe) będą po prostu bardziej bolesne. Poza tym, często przed miesiączką nasz organizm zatrzymuje wodę (ha, widzicie, coś jednak jest na rzeczy) także efekt niektórych zabiegów nie będzie do końca satysfakcjonujący (np. zabiegów antycellulitowych czy wyszczuplających, mających na celu zmniejszyć nam tzw. obwody).

Ile powinien trwać cykl menstruacyjny? Pytamy ekspertów i rozwiewamy wasze wątpliwości
 

Kalendarz księżycowy i samopoczucie (grunt to alibi)

Niektórzy gdy czują się zrzędliwi, wyczerpani (i ogólnie paskudni) często obwiniają o to Księżyc, a konkretnie jego pełnię. Nie powiem, ja też często akurat w czasie pełni gorzej sypiam (ech, może zakup zasłon lub rolet rozwiązałby sprawę). Wiele osób często czuje wtedy podniecenie i podminowanie. „Zwiększone emocje, wahania nastroju i zakłócony sen były z pewnością częstsze w 2019 r. To dlatego, że były aktywnie powiązane z niezwykłymi widokami księżycowymi, do których mieliśmy dostęp”, twierdzi Alison Callan, trener ds. biznesu i sukcesu (wow, co za bingo!). Ona też twierdzi, że poszczególne fazy Księżyca mogą mieć wpływ na nasz nastrój w bardzo konkretny sposób. Każda faza trwa mniej więcej tydzień (nawet jeśli jesteś sceptyczna, co szkodzi poobserwować?).

Horoskop 2019 dla każdego znaku zodiaku: roczny, miesięczny, miłosny, partnerski, zdrowotny i finansowy
 

D czyli księżyc dojrzewający (jak ser ;) )

To ten, gdy przechodzi od nowiu (czyli „Księżyca, którego nie ma”) do pełni (wesołej świetlistej tarczy). W tym czasie ma on kształt mniej lub bardziej wybrzuszonej litery D. Zdaniem Alison ten rodzaj księżyca może sprawić, że Ty również poczujesz rosnącą energię do działania, kończenia różnych rzeczy. To czas, w którym podobno chętnie dbamy o siebie, lepiej śpimy i wszystko wokół wydaje się jakieś kompatybilne i na miejscu. Mamy siłę na sport i ochotę na seks. Dobrze wyglądamy (ej, czy to znowu przypadkiem nie brzmi znajomo jakbyśmy opisywały początek cyklu menstruacyjnego?). I znów pytanie czy to sprawa ezoteryki, czy po prostu hormonów (te lśniące włosy, zaróżowiona skóra...).
 

Pełnia księżyca – jak na nas wpływa?

W symbolice, literaturze, filmach i tarocie Księżyc w pełni jest symbolem tajemnic (czy wpływa na urodę? – o tym literatura milczy). W jego półciemnym matowym świetle więcej rzeczy jest ukryte niż odkryte. Nie bez powodu jego kompani to rusałki, wilkołaki, wodniki i inne stwory z bajkowego rozdania. Pełnia księżyca na większość osób oddziaływuje metafizycznie. Tylko gruboskórni niewrażliwcy mogą podczas niej spać spokojnie. Ty zapewne albo nie możesz od niego oderwać wzroku, albo śpisz płycej, śnisz żywiej, dłużej zasypiasz i nerwowo przewracasz się w łóżku, jakby obok czaił się już hrabia Dracula. Jeśli czujesz się niespokojna i masz kłopoty z głębokim snem od razu może to odbić się na Twojej skórze. Nerwowość, podminowanie, a do tego wypryski? Hmm, też brzmi znajomo. Mówisz Księżyc – czytasz: zbliżający się PMS.
 

C jak cofający się Księżyc

Rozbrajający złoty rogalik z bajek dla dzieci i disneyowskich czołówek to nic innego jak tarcza Księżyca oświetlona w taki sposób, jakby chciał zniknąć, roztopić się. To symboliczny czas gasnących emocji, wyciszania się, medytowania. „Możesz czuć, że zaczynasz planować i kontemplować przygotowując się do nowiu, czyli nowego rozdania”, mówi Alison Callan.
 

Gdzie jest Księżyc czyli znów nów

Jeśli rzeczywiście należysz do osób, na które srebrna tarcza ma ewidentny wpływ to teraz powinnaś czuć skupienie i uczucie wyhamowania, zejścia z obrotów. Możesz spać dłużej i głębiej, mieć problemy z obudzeniem się. Nieco wolniej kojarzyć, mieć nawet kłopoty z komunikacją. To jest czas kiedy w głowie wchodzimy w nowy cykl, jak twierdzi Alison. Niezależnie od Księżyca, nawet jeśli nie ma na kogo „zwalić”, każdemu przyda się od czasu do czasu reset i rozpoczęcie nowego rozdziału!
 

Kalendarz biodynamiczny dla zdrowia i urody – skąd się wziął?

Na pewno słyszałyście o kosmetykach dr Hauschka – kto nie lubi ręka w górę. Nie widzę, no właśnie... Te ekologiczne kosmetyki powstały w oparciu o antropozoficzną teorię doktora Steinera (austriackiego myśliciela z początku XX wieku). To teoria europejskiej ezoteryki, według której rośliny żyjące własny rytmem poddają się właśnie naturalnym rytmom pór roku, dobowego czuwania i cyklom miesięcznym. Zgodnie z nią powstała teoria biodynamicznego rolnictwa. W dużym skrócie: kwiaty rośliny i zioła zbierane są wtedy, gdy mają swoją największą „moc”, czyli przed księżycową pełnią. Wtedy oddają kosmetykom swoje najlepsze działanie. Więc jak widać teoria z gruntu ezoteryczna została wykorzystana w poważnych kosmetykach pielęgnacyjnych. Co więcej, filozofia antropozoficzna dotyczy nie tylko takiej rzeczy jak pielęgnacja. To wielki koncept który mówi o człowieku żyjącym między naturą, a siłą wyższą i musi się do tego łagodnie dopasować. Jednym z odłamów tej filozofii jest np. waldorfowska teoria wychowania dzieci. Ha! Z jednej strony nie podcinanie końcówek przed pełnią i nieprzekłuwanie uszu, z drugiej poważne tematy. Prawda – dla każdego inna, zawsze pośrodku.

Ps. A astrologia w urodzie będzie zawsze. Co powiecie na lakier do paznokci „gwiezdny pył”, kosmiczne kolory cieni, astrologiczne tatuaże. Że ekstra, prawda?

Zobacz także: Znaki zodiaku – dopasowanie. Wyjaśniamy, jakie znaki zodiaku do siebie pasują