Choć może być trudno w to uwierzyć, jeszcze do niedawna kobiety miały do dyspozycji jedynie dwa rozwiązania, jeśli chodzi o środki menstruacyjne (podpaski i tampony). I to też stosunkowo nowe. Dziś jednak marki na szczęście zaczęły rozumieć, że comiesięczne krwawienie połowy ludzkości zasługuje na uwagę i ciekawe rozwiązania ułatwiające ten moment cyklu. Ba! Nawet coraz częściej pokazują w reklamach, że okres jest OK, a okresowa krew jest czerwona. Nareszcie. Bo, kto to wymyślił, by reklamując podpaski czy tampony, demonstrować ich chłonność, wykorzystując niebieski płyn... Tym bardziej że jakoś nikt się nie obrusza na krew, która przelewa się na przykład w filmach czy serialach. Teraz wręcz marki prześcigają się w pomysłach: zamiast klasycznych podpasek można sięgnąć po majtki wchłaniające miesięczną krew, wielorazowe podpaski, łagodzące dyskomfort tampony z marihuaną, czy wreszcie, może bez takich fajerwerków jak te ostatnie - tampony z ekologicznej bawełny. Aha, no i jest jeszcze kubeczek menstruacyjny. Pierwszy projekt pojawił się już w latach 30. XX wieku, ale trochę to trwało zanim osiągał finalny, satysfakcjonujący kształt. Co to dokładnie jest? Jak działa? Czy każda z nas może go używać?

Kubeczek menstruacyjny - co to jest i do czego służy?

Kubeczek menstruacyjny to specjalny kapturek wykonany z silikonu, który umieszcza się wewnątrz ciała, dokładnie w waginie. Ma on za zadanie zbierać krew miesięczną tak, by nie wydostała się na zewnątrz. Jest stosunkowo miękki i elastyczny, co bardzo ułatwia jego aplikację i powoduje, że jego używanie dla większości osób jest praktycznie nieodczuwalne. Co warto wiedzieć przed sięgnięciem po taki środek menstruacyjny? Pytamy o to Małgorzatę Jackowską-Poloch, ekspertkę w tym temacie, pierwszą na świecie cupiffetrkę (tak, jest takie określenie!), współwłaścicielkę BetterLand.pl, internetowej drogerii ekologicznej. - Przede wszystkim pamiętajmy, że każda z nas jest inna. Kubeczek należy więc dobrać indywidualnie, biorąc pod uwagę swoje potrzeby. Dobór odpowiedniego kubeczka nie jest tak prosty, jak mogłoby się wydawać, zatem nie powinno się kupować kubeczka na szybko, w biegu, w markecie. Potwierdzają to moje klientki, które zrażone kupnem kubeczka na promocji, chcą dać sobie drugą szansę. Dopiero po uzyskaniu porady i dobraniu odpowiedniego odkrywają, że z nimi wszystko w porządku, tylko pierwszy kubeczek w ogóle do nich nie pasował. Przy doborze kubeczka pomóc może też ginekolożka czy ginekolog. 

Co jeszcze powinnyśmy wiedzieć? - To, że kubeczki wykonane są generalnie z silikonu medycznego, np. Lady Cup, Lunette, Yuuki, Merula lub TPE - kubeczki MeLuna. Są one całkowicie bezpieczne dla organizmu kobiety, ponieważ te tworzywa wykorzystywane są w medycynie - mówi cupfitterka. Zwraca ona również uwagę na fakt, gdzie powinnyśmy go zakupić. Najlepiej, jeśli będzie to sprawdzone, bezpieczne źródło. Czasami może nas skusić niska cena, np. na AliExpress, jednak kupując z niepewnego źródła, mamy pewności, skąd pochodzi tworzywo, z którego wykonany został kubeczek, jakich barwników użyto do jego produkcji oraz czy posiada jakiekolwiek certyfikaty.

Zobacz także: Kolor krwi podczas okresu mówi więcej, niż myślicie!

Czym kierować się przy wyborze kubeczka menstruacyjnego? Szerokość, twardość i wszystko, co trzeba wiedzieć

Czym kierować się przy wyborze kubeczka menstruacyjnego? To kolejne pytanie, które skierowałyśmy do naszych ekspertek, czyli między innymi ginekolożki Mileny Sęp. - Należy zacząć od tego, czy kobieta nie ma problemów z wkładaniem czegokolwiek do pochwy. Jeśli tak, to ta metoda jest zupełnie nie dla niej - podkreśla specjalistka. Małgorzata Jackowska-Poloch dodaje też, że każda kobieta, która jest po zabiegach ginekologicznych również powinna odbyć konsultację lekarską, czy nie ma indywidualnych przeciwwskazań do stosowania kubeczka. Jeśli nie, można przejść do działania. Wiąże się to z kilkoma niezbędnymi krokami, które może na pierwszy rzut oka wydają się arcytrudne, jednak nie należy się zniechęcać. Dzięki nim jeszcze lepiej rozszyfrujemy swoje ciało. - Przede wszystkim musimy poznać, na jakiej wysokości mamy umiejscowioną szyjkę macicy podczas menstruacji. Właśnie do wysokości szyjki dobieramy długość kubeczka. Wysokość szyjki mierzymy samodzielnie. Wystarczy podczas pierwszych trzech dni okresu (wtedy szyjka znajduje się najniżej) delikatnie wprowadzić do pochwy swój środkowy palec - powinnyśmy wyczuć nim początek szyjki macicy - w dotyku przypomina czubek nosa. Następnie wystarczy zmierzyć swój palec centymetrem - i takim sposobem poznamy wysokość szyjki - instruuje cupfitterka. 

Następnie skupiamy się na szerokości kubeczka. I tu należy wziąć pod uwagę kilka zasadniczych kwestii, a mianowicie - czy mamy za sobą poród oraz czy jesteśmy aktywne seksualnie. Jeśli nie, zwykle zaleca się węższe kubeczki. Z kolei przy porodach przez cesarskie cięcie współwłaścicielka BetterLand.pl rekomenduje kubeczek o średniej szerokości, a u kobiet które rodziły drogami natury najlepiej sprawdzą się szersze kubeczki.

Na koniec pozostaje wybór twardości kubeczka. Jak dowiadujemy się od Małgorzaty Jackowskiej-Poloch, producenci oferują różne stopnie twardości, np. kubeczki miękkie, średniotwarde i twarde. Jeśli kobieta ma słabe mięśnie dna miednicy, cierpi na hemoroidy, nietrzymanie moczu, powinna wybrać miękki kubeczek. Natomiast im silniejsze mięśnie dna miednicy, tym twardszy kubeczek należy wybrać. Przykładowo: kobiecie, która trenuje jazdę konno, jogę lub pole-dance, bardziej posłuży twardy kubeczek. Jeśli wybierze miękki, to jej silne mięśnie dna miednicy mogą zgniatać kubeczek, przez co dojdzie do przeciekania.

Kubeczek menstruacyjny - jak go używać? Zakładanie i wyjmowanie 

Najważniejsza zasada: przed przystąpieniem do aplikacji myjemy ręce. Następnie staramy zrelaksować się i maksymalnie rozluźnić. - Aplikować, jak i wyjmować kubeczek można zarówno na stojąco, jak i kucając. Niektóre kobiety wolą aplikować kubeczek nawet na leżąco - mówi cupfitterka. I przechodzimy do aplikacji. Zdezynfekowany kubeczek składamy tak, aby miał jak najmniejszy rozmiar. Są możliwe różne rodzaje złożeń np. w literę C, S, w różyczkę. Złożony kubeczek wsuwamy do pochwy, nie musimy aplikować go tak głęboko, jak tampon. Kubeczek w środku rozwinie się - otworzy do swojego pierwotnego kształtu. Ważne, aby kubeczek znajdował się bezpośrednio pod szyjką. Jeśli szyjka jest z boku kubeczka, musimy zaaplikować go ponownie, gdyż w tej sytuacji krew będzie spływała bokiem, zamiast zbierać się wewnątrz kubeczka. Bardzo ważne, aby po zaaplikowaniu kubeczka upewnić się, czy kubeczek jest pod szyjką (szyjka może wchodzić troszkę do kubeczka), jak i czy kubeczek w pełni się rozłożył oraz czy ma jednorodną strukturę (nie powinien być wklęśnięty). - Jeśli kubeczek nie rozwinął się w pełni, można nim delikatnie poruszać, nacisnąć jego podstawę. Przy otwieraniu się kubeczka często słychać charakterystyczne „pyknięcie” i „zassanie” - mówi ekspertka. Z kolei wyciągając kubeczek, należy nacisnąć jego bok albo zgnieść podstawę. W ten sposób rozszczelnimy go, sprawimy, że odessie się, a następnie kołyszącym ruchem, czyli lekko w prawo, w lewo, w prawo i znowu w lewo, skierujemy kubeczek ku dołowi.

Zobacz także: Aplikacje menstruacyjne - najlepsze apki do monitorowania cyklu miesiączkowego

Jak często opróżniać kubeczek menstruacyjny i przygotować do kolejnej miesiączki? 

To, jak często należy opróżniać kubeczek, zależy od obfitości miesiączki. Cupfitterka zwraca również uwagę, aby nie korzystać z kubeczka nieprzerwanie dłużej niż 8-10 godzin, a także by sprawdzić w ulotce dołączonej do opakowania, jakie są rekomendacje danego producenta. Kubeczek wyjmujemy około 4 razy dziennie. Opróżniamy go i myjemy pod bieżącą wodą przed kolejną aplikacją. A co jeśli nie mamy do niej dostępu i żadnej umywalki w okolicy? - Można przetrzeć kubeczek przy pomocy dezynfekujących chusteczek lub po prostu zabrać ze sobą do toalety butelkę z wodą - zaleca Małgorzata Jackowska-Poloch. 

Bardzo ważne jest odpowiednie obchodzenie się z kubeczkiem po zakończonej miesiączce. W pierwszej kolejności należy solidnie go zdezynfekować, co można zrobić na kilka sposobów. Najczęściej wygotowuje się go we wrzątku lub w specjalnym roztworze tabletek Milton. Jest to metoda w pełni bezpieczna, ponieważ w taki sam sposób dezynfekuje się choćby smoczki czy butelki dla dzieci. Inną opcją jest również dezynfekowanie kubeczka w mikrofalówce przy użyciu specjalnych pojemniczków, np. firmy Yuuki. Taki zdezynfekowany kubeczek przechowujemy w satynowym bądź bawełnianym kubeczku, jaki z reguły dołączany jest przy zakupie. Wbrew pozorom opakowanie nie musi być szczelnie zamknięte. Wręcz przeciwnie - trzeba pilnować, aby kubeczek miał dostęp do powietrza. 

Czy kubeczek menstruacyjny może sprawiać ból?

I czy może wydarzyć się coś, na co nie będziemy przygotowane podczas stosowania kubeczka? Owszem, ale jak uspokaja ekspertka, nie będzie to nic strasznego. - Jeśli kubeczek jest źle dobrany, np. gdy nie weźmiemy pod uwagę wysokości szyjki macicy i kupimy zbyt krótki kubeczek, to może on powędrować dość głęboko, przez co może być go ciężko wyjąć. Oczywiście nie ma powodu, aby wpadać w panikę. Jeśli nie będziemy mogły dosięgnąć kubeczka palcami, wystarczy kucnąć i lekko przeć - mówi Małgorzata Jackowska-Poloch. Kubeczek może powodować dyskomfort, uwierać lub wystawać z pochwy, jeśli mamy mamy za nisko umiejscowioną szyjkę macicy, a wybrany przez nas kubeczek będzie za długi. Mogą wystąpić również skrajne sytuacje, że w ogóle nie uda się zaaplikować kubeczka. Tak dzieje się, kiedy szyjka macicy znajduje się bardzo nisko. Dlatego szczególną uwagę powinno się przywiązywać do odpowiedniego dopasowania kubeczka. - To, co sprawdzi się koleżance, niekoniecznie będzie dobre dla nas. Z kubeczkami jest trochę tak, jak z obuwiem. Dla każdej z nas odpowiedni będzie inny rozmiar i inny fason - przypomina specjalistka od kubeczków menstruacyjnych. 

Polki stają się jednak coraz odważniejsze, jeżeli chodzi o sięganie po tego typu alternatywę dla podpasek czy tamponów. Małgorzata Jackowska-Poloch zajmuje się tym tematem już od 10 lat i jak mówi, na początku jej działalności hasło kubeczek menstruacyjny wywoływał śmiech, a z drugiej strony przerażenie. Dzisiaj jednak kobiety są o wiele bardziej otwarte i głodne informacji. - Jestem ekolożką z zamiłowania i bardzo często kobiety, które proszą o pomoc w doborze kubeczka, mówią mi, że robią to nie tylko dla siebie, ale także dla środowiska. Chcą zastąpić jednorazowe środki ochrony kobiecej wielorazowym kubeczkiem, który posłużyć im może nawet 10 lat. To wielki krok w stronę ekologii. Cieszę się także, że takie tematy jak menstruacja przestają być tematem tabu. W końcu wychodzą na światło dzienne!

Zobacz także: Seks w czasie okresu nie jest dla was? Ten wynalazek pozwoli wam to zmienić

Zalety kubeczka menstruacyjnego 

Wspomniane ekologiczne aspekty są coraz bardziej istotne, jeśli chodzi o wybór środków menstruacyjnych. Zwłaszcza osoby z generacji Z, które bardzo aktywnie walczą o środowisko, a co zatem idzie o swoją przyszłość, coraz częściej decydują się na kubeczki menstruacyjne, które mogą posłużyć kilka lat i są pojedynczym odpadem w stosunku do wielu tamponów czy podpasek wielorazowych zużywanych podczas kilkudniowej miesiączki. Zresztą jednak i w starszym, i w młodszym pokoleniu coraz więcej osób zainteresowanych jest kubeczkami z wielu powodów. Choćby finansowych. Bo choć jednorazowo kubeczek jest sporym wydatkiem, to jednak ostatecznie bardziej się opłaca niż środki jednorazowe. Coraz częściej mówi się też o tym, że kubeczki z silikonu medycznego są znacznie bardziej bezpieczne dla pochwy niż tampony i podpaski. Poza tym kubeczek można nosić nieco dłużej niż tampony czy podpaski, choć oczywiście w granicach rozsądku i zgodnie z zaleceniami producenta.