Maciej Musiał wczoraj świętował swoje 24 urodziny, ale powodów do radości miał znacznie więcej. Młody aktor, który aktualnie studiuje na Akademii Sztuk Teatralnych w Krakowie, ma za sobą intensywny rok. Ciężką pracę doceniła branża Hollywood i prestiżowy magazyn Forbes, który co roku publikuje ranking„30 under 30”, umieszczając w nim najbardziej wpływowe gwiazdy młodego pokolenia przed 30. rokiem życia, które mają wpływ na kreowanie naszego otoczenia, a ich twórczość i praca zmienia świat. W czwartej edycji wyróżniono właśnie Macieja Musiała w kategorii rozrywka. Znalazł się w zestawieniu obok takich artystów jak: Mura Masa (brytyjski producent), Jorja Smith, Tom Holland, Jess Glynne, Sigrid i George Ezra.

„1983”: Maciej Musiał i Michalina Olszańska w pierwszym polskim serialu Netflixa [WIDEO] >>>

Maciej Musiał w rankingu najbardziej wpływowych osób magazynu „Forbes”

Młody aktor rozpoczął swoją karierę od grania w popularnym serialu TVP Rodzinka.pl, gdzie występuje od 2011 roku. Produkcja zapewniła mu rozpoznawalność. Następnie oglądaliśmy go w takich obrazach jak: Krew z krwi i Czas honoru. Jednak największym sukcesem, jakim Maciej Musiał może się pochwalić, jest nie tylko główna rola, ale współprodukcja pierwszego polskiego serialu na platfromie Netflix, czyli 1983, opowiadającego alternatywną historię Polski, w której nie upadł komunizm. Za reżyserię odpowiada m.in. Agnieszka Holland. Jakby tego było mało, Musiał zagra w światowym serialu Wiedźmin, w którym wcieli się w postać Sir Lazlo. Nie mamy wątpliwości, że 24-latek jest na najlepszej drodze do podbicia Hollywood.

Na swoim Instagramie Maciek podzielił się z fanami kulisami powstania serialu 1983:

Mając 18 lat poleciałem pierwszy raz do Los Angeles, gdzie zderzyłem się ze ścianą hermetycznego środowiska filmowego. Wróciłem do Polski i pomyślałem - dobra, zrobię to sam. Razem z przyjacielem wpadliśmy na pomysł serialu, który wspólnie rozwijaliśmy. Ostatecznie wyprodukowaliśmy go i sprzedaliśmy Netflixowi. Cały proces trwał 4 lata i był pełen trudnych momentów. Słyszeliśmy w Polsce, że nic nie znaczymy, nic nie umiemy i że nie mamy szans. Dziś „1983” można oglądać w ponad 190 krajach na całym świecie. Chciałbym, żeby historia tego projektu była przykładem dla młodych ludzi, że się da (…).

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Damn! Wczoraj skończyłem 24 lata, a dziś dotarła do mnie informacja, że @forbes umieścił mnie na swojej liście 30under30 Europe w kategorii “entertainment” obok takich osobowości, jak Tom Holland czy Mura Masa. Jest to dla mnie ogromne wyróżnienie i chciałbym Wam w skrócie powiedzieć z jakiego powodu się tam znalazłem. Mając 18 lat poleciałem pierwszy raz do Los Angeles, gdzie zderzyłem się ze ścianą hermetycznego środowiska filmowego. Wróciłem do Polski i pomyślałem - dobra, zrobię to sam. Razem z przyjacielem wpadliśmy na pomysł serialu, który wspólnie rozwijaliśmy. Ostatecznie wyprodukowaliśmy go i sprzedaliśmy Netflixowi. Cały proces trwał 4 lata i był pełen trudnych momentów. Słyszeliśmy w Polsce, że nic nie znaczymy, nic nie umiemy i że nie mamy szans. Dziś „1983” można oglądać w ponad 190 krajach na całym świecie. Chciałbym, żeby historia tego projektu była przykładem dla młodych ludzi, że się da. Że warto się rozwijać, mieć marzenia, które są silnikiem naszych działań i o te marzenia walczyć. Że warto wyznaczać sobie cele i je realizować. Nie przejmować się brakiem wiary innych w naszą wizję, ani niepowodzeniami, ale wyciągać z nich wnioski. A przede wszystkim, żeby wpuszczać w siebie tylko dobro i patrzeć w stronę światła. Bo tam, gdzie patrzymy - tam idziemy. A przy okazji kibicować innym w ich podróży. Jeszcze raz dziękuje @forbes i walczymy dalej, bo planów jest sporo;) @agataserge

Post udostępniony przez Maciej Musiał (@maciejmusial_official) Lut 12, 2019 o 6:20 PST