Ale najpierw Blake. Nie ma co tu dużo gadać, dziewczyna poszła na całość. Jej suknia projektuVersace (powstawała prawie 4 miesiące, więcej o kreacji tutaj >>>), była tak ogromna, że aktorka wynajęła autobus, żeby dojechać na galę. Autobus nie byle jaki bo imprezowy, tak wielki, że pomieścił nie tylko kreację z kilkumetrowym trenem ale i wszystkich znajomych aktorki. Był szampan, DJ i tańce. Ogólnie rzecz biorąc niezła impreza. Blake przebrała się jednak w ostatniej chwili. Całe party przetańczyła w szlafroku. Ale teraz nie o tym.

Niezwykle bogato zdobiona suknia to jedno, artystka nie oszczędzała też na dodatkach. Na głowie miała złotą aureolę ze 100-karatowymi diamentami, w uszach szmaragdowo-diamentowe kolczyki, na nadgarstkach mnóstwo złotych bransolet, na palcach wielkie pierścienie i ręcznie zdobione kamieniami paznokcie. Każdy inny! Wrażenie robiły też buty projektu Christiana Louboutin’a z czerwonej skóry z chwostami i aplikacjami. Najciekawsze jest jednak to, co miała w dłoni.

Met Gala 2018: Dlaczego kreacja Scarlett Johansson była najbardziej kontrowersyjną stylizacją na czerwonym dywanie? >>>

Blake zabrakło na czerwonym dywanie najważniejszego dodatku. W tym roku przyszła sama. Mąż, Ryan Reynolds niestety ją wystawił. Jest w trasie promocyjnej nowego filmuDeadpool 2. Ale Blake znalazła sposób, żeby mieć go przy sobie. Przynajmniej w pewnym sensie.

Uwaga.

Wypatrzyłaś na czerwonym dywanie kopertówkę Blake? Mogłaś ją przeoczyć, bo na części zdjęć aktorka pozowała bez niej. To aż dziwne, bo personalizowana torebka Judith Leiber była najważniejszym elementem stylizacji. Bo... skrywała pewien sekret.

Na pierwszy rzut oka, wszystko jest w temacie. Na jednej stronie małej torebki, projektantka ułożyła z kryształów symbole z tradycyjnych ikon - kobietę w woalu na tle serca. Obrazek utrzymany jest w czerwono-błękitno-żółtej kolorystyce. W tle widać palmy i dwa rewolwery. Dziwne, ale jeszcze dziwniejsza jest to, co na odwrocie.

Na odwrocie kopertówki znajduje się równoramienny krzyż.  Na końcu każdego ramienia znajduje się litera: J, B, I oraz R. Poniżej stylizowaną na gotycką czcionką napisano „Reynolds”.

Jeśli jesteś fanką rodziny Blake-Reynolds z łatwością odszyfrujesz inicjały. To pierwsze litery imion pary i córek: B – Blake, R- Ryan, I –Ines i J - James. Sprytny sposób żeby mieć bliskich przy sobie, a przy okazji zwrócić na siebie uwagę, prawda?

Zobacz także: Met Gala 2018: gwiazdy na czerwonym dywanie. Zobaczcie wszystkie stylizacje z Met Ball! >>>