Z kawałkiem Shallowjest jak z filmem, z którego pochodzi - można go kochać lub nienawidzić. Nie zmienia to jednak faktu, że hit z Narodzin gwiazdy to jeden z najpopularniejszych utworów ostatnich miesięcy, od 21 tygodni utrzymujący się na liście Billboard The Hot 100, ma na koncie Grammy, Złoty Glob, a od kilku dni również Oscara. Ojcami i matką sukcesu są wykonawcy Lady Gaga, Bradley Cooper, czyli również odtwórcy głównych ról filmie, a także producenci i współautorzy tekstu oraz muzyki - Mark RonsonAnthony Rossomando i Andrew Wyatt. Wszyscy mogą poszczycić się nie tylko prestiżowymi statuetkami na koncie, ale także faktem, że Shallow jest ostatnio bez dwóch zdań jednym z najchętniej coverowanych utworów na świecie. A żeby się o tym przekonać, wystarczy wpisać w wyszukiwarkę YouTube tytuł piosenki. 

„Narodziny gwiazdy” - zobaczcie scenę, którą wycięto z filmu! Lady Gaga i Bradley Cooper śpiewają w niej zupełnie nową piosenkę >>>

Michał Szpak w coverze Shallow

Shallow doczekało się także wielu polskich wersji. I mamy tutaj na myśli zarówno te w naszym ojczystym języku, jak i oryginały wykonywanego przez Polaków. Hit Bradleya Coopera i Lady Gagi można było usłyszeć m.in. w programie Twoja twarz brzmi znajomo, ale niestety występ Mateusza Ziółko i Rafała Szatana raczej nie przypadł internautom do gustu. Użytkowników polskiego internetu podzielił też cover autorstwa Michała Szpaka. Wokalista też wziął na warsztat nagrodzony Oscarem singiel, a zdania na temat tego, jak mu z tym poszło, są skrajnie różne. Są tacy, którzy komplementują Szpaka i uważają, że poszło mu lepiej niż Lady Gadze i Cooperowi. Inni z kolei doceniają talent i głos Polaka, ale twierdzą, że Shallow to nie do końca utwór dla niego. A niektórym oczywiście wykonanie zupełnie się nie spodobało i nie omieszkali określić jego występu porażką. A Wy w której grupy komentujących dołączycie? Shallow w wersji Michała Szpaka znajdziecie poniżej.