Związek Miley Cyrus i Liama Hemswortha spokojnie można określić dość burzliwym, biorąc pod uwagę fakt, ile razy para rozstawała się, a następnie chodziła. Początek ich relacji to rok 2009 i film Ostatnia piosenka, w którym Miley i Liam grali oczywiście zakochanych, a ich filmowe uczucie szybko wyszło również poza plan. Do tego stopnia, że doszło do zaręczyn, lecz te nie miały swojego zwieńczenia na ślubnym kobiercu. W 2013 roku Cyrus i Hemsworth zerwali, a wokalistka swoje sercowe rozterki przelała na papier, czego efektem był jeden z największych hitów w jej dorobku, kawałek Wrecking ball.

Zarówno Miley, jak i Liam zaczęli być wówczas widywani w towarzystwie nowych obiektów westchnień, a piosenkarka nie ograniczała się tylko i wyłącznie do mężczyzn. Łączono ją m.in. z modelką Carą Delevingne, raperką Brooke Candy czy ze Stellą Maxwell. Z tą ostatnią spotykała się w 2015 roku, kiedy to oficjalnie wyznała, że jest biseksualna. To jednak nie stanęło na przeszkodzie, by wrócić do byłego ukochanego. W 2017 roku światło dzienne ujrzał kawałek Malibu i raczej nikt nie miał wątpliwości, że Miley śpiewa w nim o Liamie. Byli kochankowie ponownie się zaręczyli, a pod koniec 2018 roku w końcu powiedzieli sobie sakramentalne „tak”.

Zobacz także: Miley Cyrus wyznała szokującą prawdę o swoim małżeństwie z Liamem Hemsworthem!

Miley Cyrus Liam Hemsworth - dlaczego ponownie się rozstali?

Niestety, sielanka nie trwała zbyt długo. W połowie sierpnia okazało się, że związek Miley i Liama to (po raz kolejny) przeszłość, co potwierdził rzecznik prasowy Cyrus, nie podając jednak oficjalnego powodu. W opublikowanym przez serwis People oświadczeniu mogliśmy jedynie przeczytać, że rozstanie było najlepszą możliwą opcją, dzięki czemu zarówno Miley, jak i Liam będą mogli skupić się na karierze. Argument ten oczywiście nie zadowolił ani fanów, ani też mediów (zwłaszcza tych plotkarskich), które zaczęły doszukiwać się prawdziwego powodu podjęcia tak ostatecznej decyzji.

W sieci zaczęło roić się od domysłów, czy to może fakt, że Miley nie chciała powiększyć rodziny i zostać matką, mógł mieć tutaj kluczowe znaczenie. A może to jednak biseksualna orientacja Cyrus była dla Liama przeszkodą w budowaniu szczęśliwego małżeństwa, zwłaszcza, że kilka dni po ogłoszeniu przez parę separacji, mogliśmy oglądać zdjęcia artystki całującej się z celebrytką, Kaitlynn Carter. To podobno bardzo zabolało Hemswortha. Ale jak twierdzą liczne źródła, aktor także nie był bez winy, czego wymowym uzasadnieniem wydaje się być najnowszy kawałek Miley Cyrus, Slide Away.

Zobacz także: Miley Cyrus ma nową dziewczynę! Kim jest Kaitlynn Carter, z którą całowała się wokalistka?

Miley Cyrus zdradza powód rozstania z Liamem Hemsworthem w nowej piosence, Slide Away?

W piosence Slide Away wokalistka rozlicza się z byłym związkiem, nie szczędząc gorzkich słów. Śpiewa m.in.: „kiedyś byliśmy dla siebie stworzeni, pewnego dnia obudziliśmy się, a z tego został pył”, a także: „czas iść do przodu, nie mamy 17 lat. Nie jestem tą osobą, którą byłam”. Żeby tego było mało, Cyrus odnosi się do plotek, jakoby Liam Hemsworth miał problem z nadużywaniem alkoholu i narkotyków. „Chcę mój dom na wzgórzach, nie chcę whisky i pigułek” - słyszymy w Slide Away. Cały utwór możecie przesłuchać poniżej.