Miley Cyrus przeszła ogromną metamorfozę jako artystka. Wokalistka zaczęła swoją karierę jako Hannah Montana i przez wiele lat walczyła z wizerunkiem grzecznej nastolatki. Po nagraniu kilku płyt, Amerykanka zaczęła eksperymentować z różnymi gatunkami muzycznymi i stała się bardziej zbuntowana zarówno na scenie, jak i w prywatnym życiu. Po wielu kontrowersyjnych zdarzeniach Miley Cyrus od jakiegoś czasu nieco się uspokoiła. Pod koniec 2018 roku wyszła za mąż za swojego długoletniego partnera, Liama Hemswortha, którego poznała w 2009 roku na planie filmu Ostatnia piosenka. Niedawno artystka wypuściła premierową EP-kę She is coming, na której znalazło się 6 premierowych utworów. Niektórzy z Was mieli okazję usłyszeć je na żywo, ponieważ wokalistka zaśpiewała je podczas tegorocznego koncertu w Polsce na Orange Warsaw Festival. Wczoraj odbyła się premiera teledysku do numeru Mother’s Daughter, pochodzący z najnowszej płyty Miley, który wzbudził wiele kontrowersji wśród fanów i nie tylko.

 Miley Cyrus wypuściła kontrowersyjny teledysk do piosenki „Mother’s Daughter”

Miley Cyrus słynie z odważnych kreacji scenicznych i bezwstydnych teledysków, w których pokazuje się nago. Gwiazda podsycała ciekawość fanów, od kilku dni publikując na Instagramie kadry z wideo do Mother’s Daughter. Tym razem jej najnowsza produkcja nie ocieka jednak aż tak bardzo nagością, za to sporo w niej lateksu. Artystka przez większość nagrania ma na sobie czerwony kostium z lateksu. Pojawiają się także lateksowe, ocierające się o siebie sutki, widoczna podpaska i kobieta karmiąca dziecko piersią. Ale te kontrowersyjne dla niektórych obrazki miały na celu zwrócić uwagę na inny problem. Teledysk do Mother’s Daughter jest manifestem feministycznym i próbą zawalczenia o równe prawa dla kobiet. Nie brakuje w nim odważnych haseł, takich jak: „Not an object” (z ang. „Nie jestem przedmiotem”) czy „Every woman is a riot” („Każda kobieta to zamieszki”). Miley zaprosiła również do współpracy swoją mamę, Tish Cyrus, która w dużej mierze odpowiada za jej karierę. W utworze artystka śpiewa, że od zawsze miała od niej wsparcie i gdyby nie ona, nie osiągnęłaby wielu rzeczy. Zobaczcie w galerii najnowszy, kontrowersyjny teledysk Miley Cyrus. Jak Wam się podoba?

Miley Cyrus przyleci do Polski w towarzystwie Liama Hemswortha! Para zatrzyma się w najdroższym hotelu w Warszawie >>>